Telewizory bez marketingu. Co warte są 4K oraz zakrzywione ekrany?
W minionym stuleciu kupowało się telewizor na 10 i więcej lat –i było nam z tym dobrze. Na ile lat kupuje się telewizor dzisiaj?Co roku producenci próbują nas skłonić do wyciągnięcia zportfela niemałej przecież kwoty pieniędzy, przekonując że otokolejna generacja sprzętu jest tak miodna dla oczu, że powinniśmykupiony dopiero co działający telewizor wysłać do lamusa (wprzeciwnym razie może nie oślepniemy, ale na pewno nie będziemywidzieli lepiej). Większość ludzi wobec tych twierdzeń zachowujezdrowy dystans, ale też przyznajmy, ci, którzy kupili pierwszepokineskopowe generacje telewizorów (40 cali i więcej, FullHD)zaczynają się poważnie zastanawiać, czy jednak nie czas na cośwyraźnie lepszego. Wybór spośród tych wielkich ekranów nasklepowych ścianach nie jest łatwy, każdy jest przecieżnajlepszy. My za Was niczego wybierać nie będziemy, ale rozwiejemymity wokół kilku kwestii, związanych z nowinkami w budowietelewizorów – z rozdzielczością 4K, zakrzywionymiwyświetlaczami, rozszerzonym gamutem i superszybkim odświeżaniem.Co z tego wszystkiego jest tylko marketingowym bełkotem, a za corzeczywiście warto zapłacić?