Gracze po raz kolejny pokazują, że zbyt wysokie ceny gier to mit. Za co tym razem przepłacają?
Ile to już razy słyszeliśmy głosy, że gry są stanowczo zbyt drogie. Nie, nie chodzi jedynie o pokrętne tłumaczenia piratów, ale także, a może przede wszystkim całkowicie uczciwych użytkowników legalnego oprogramowania, którzy z bólem serca patrzą, jak ceny premierowych produkcji na peceta przekraczają pułap 200 zł. Jednak czy podwyżki negatywnie rzutują na sprzedaż? Wprost przeciwnie – jak ujawnia firma GAME, znana na rynkach brytyjskim i hiszpańskim sieciówka z grami, gracze sami coraz chętniej przepłacają, kupując droższe edycje specjalne.