Cyberpunk 2077: Recenzja na zimno
Długo zwlekałem z publikacją moich wrażeń z Cyberpunk 2077 z wielu powodów. Przede wszystkim postanowiłem przeczekać nagonkę, popremierową gorączkę, falę rozczarowań wylaną w recenzjach i komentarzach. Wolałem poczekać na kilka poprawek, uspokojenie sytuacji i pomyślałem, że do gry wrócę wtedy, gdy wszyscy ochłoną. Nie do końca wyszło, bo w sieci nadal jest gorąco, ale wydaje mi się, że mogę wydać sprawiedliwy i nie podburzany atmosferą wokół gry osąd.