Apple Music? Dziękuję, spróbowałem i szybko wróciłem do Spotify
Skoro dają za darmo – brać. W myśl tej filozofii skorzystałem z Apple Music, które przez pierwsze trzy miesiące przekonuje do siebie brakiem opłat. Wcześniej intensywnie korzystałem ze Spotify Premium i przyznam, że skusiła mnie perspektywa planu domowego, który w przypadku Apple Music wychodzi taniej. Zainstalowałem więc iOS 8.4, odpaliłem Apple Music i... zbaraniałem. Aplikacja wydaje się nieintuicyjna, niedopracowana, nieprzemyślana, ma sporo błędów, jej radio Beats 1 ledwo działa i po dniu zabawy wróciłem do Spotify.