Red Orchestra: Ostfront 41-45 bazowało na jednej z wielu modyfikacji Unreal Tournament 2004 i chyba mało kto spodziewał się, iż gra odniesie duży sukces, zarówno jeśli chodzi o ilość sprzedanych egzemplarzy, jak też uznanie wśród krytyków… Było to możliwe nie tylko dzięki wciągającej rozgrywce, ale również świeżemu podejściu do pierwszoosobowych strzelanek wojennych. Twórcy zrezygnowali z fajerwerków oraz widowiskowości w stylu Call of Duty, aby postawić na bardziej „nieociosaną” walkę. Spektakularne, dynamiczne akcje ustąpiły miejsca mozolnym starciom, w których (zgodnie z realiami) zaledwie ułamek wystrzelonych pocisków trafia w cel. Identyczne podejście towarzyszy drugiej części produkcji, Bohaterom Stalingradu. Niestety, momentami odnosi się wrażenie, że wykonanie jest tu równie surowe, co klimat tytułu...