Apple ma zbyt rozbudowaną ofertę. Może na tym ucierpieć jakość
Operator sieci Orange ogłosił niedawno, że w ofercie pojawi się najnowszy Apple Watch w wariancie z obsługą LTE. Wiąże się to z pracami nad wprowadzeniem obsługi eSIM, co jest warunkiem koniecznym do działania sieci w zegarku. Takie wiadomości zawsze wywołują u wielu chęć rewizji budżetu. Podobnie było ze mną – zdecydowałem się odwiedzić stronę sklepu internetowego, by przyjrzeć się cenom Apple Watch. Tak ogólnie, niekoniecznie wariantów LTE, o które nieco trudno. Moim oczom ukazało się… 21 produktów. Nie spodziewałem się aż takiej mnogości. Wysyp modeli zawsze kojarzył mi się z firmami lecącymi na ilość ze swoją produkcją. Średnia półka Lenovo potrafi być dobrym przykładem tego zjawiska. Sprzęt jest nawet niezły, ale wymaga przedarcia się przez paletę kilkudziesięciu wariantów. Apple zawsze kojarzyło mi się ze skromną ofertą.