Korzystanie z nowej możliwości ma być bardzo proste i odbywać się w całości z poziomu dotychczasowej aplikacji. Mobilny streaming ma mieć te same możliwości, co ten oferowany w przeglądarce na komputerze – widzowie mogą komentować materiał, zaś twórcy w razie potrzeby ograniczać do niego dostęp jedynie do konkretnych odbiorców. Strumień może być również bezproblemowo znaleziony przez wyszukiwarki oraz oferowany w ramach rekomendacji i playlist.
Przy okazji informacji o rozszerzeniu dostępności mobilnego streamingu, YouTube opublikował film promujący tę funkcjonalność, w którym udział wziął Alex Wassabi – jeden z YouTuberów mający do niej dostęp od dłuższego czasu:
WIDEOYouTube Live Streaming Tips with Alex Wassabi
Super Chat
Aby zachęcić twórców do częstego wykorzystywania mobilnego streamingu, YouTube ogłosił również uruchomienie Super Chatu – nowego źródła zarobku. To rozwiązanie, dzięki któremu widzowie danego przekazu mają możliwość płacenia za zwiększenie widoczności ich komentarzy w potoku wypowiedzi wszystkich użytkowników oglądających dany strumień.
Choć teoria wydaje się w porządku, to w praktyce ceny, które proponuje YouTube nie są już szczególnie zachęcające. Dla przykładu, chcąc wyróżnić na 2 minuty komentarz o długości zbliżonej do jednego SMS-a, konieczna będzie zapłata ponad 25 zł. Opcja ta nie od razu będzie dostępna wszędzie – na początek trafi do twórców z 20 krajów i odbiorców z 40, ale co ciekawe, w obydwu tych przypadkach Polska została uwzględniona.
W ten sposób YouTube liczy na sukces w dziedzinie mobilnego streamingu. Czy rzeczywiście ma na to szanse, jak zwykle okaże się, kiedy użytkownicy zdążą go już trochę poużywać. A jakie jest Wasze zdanie? Czy rzeczywiście płatne komentarze, szczególnie przy aktualnych cenach, okażą się sukcesem i przyniosą twórcom realne zyski?