Internet będzie taki, jaki chce tego Google i naprawdę niewiele możemy z tym zrobić

Internet będzie taki, jaki chce tego Google i naprawdę niewiele możemy z tym zrobić
09.03.2018 13:24

Na blogu deweloperskim rozwijanego pod czujnym okiem Google standardu Accelerated Mobile Pages ukazał się komunikat, który być może nie przyciągnie szczególnej uwagi przeciętnego internauty. Sporo w nim skrótów, informacji o kolejnych podstandardach i pobieżnych ogólników o mechanizmach optymalizacji stron internetowych, jakie od dwóch lat wykorzystywane są do przyśpieszania AMP. Kryje się tutaj jednak coś znacznie ważniejszego – manifest i zapowiedź tego, jak Internet będzie wyglądał już w niedalekiej przyszłości. A będzie wyglądał dokładnie tak, jak życzy sobie tego Google.

Dwa lata temu Google udostępniło dokumentację standardu Accelerated Mobile Pages. Wobec wydawców zastosowano metodę kija i marchewki – obstawanie przy swoich ociężałych i upstrzonych generującymi przychód reklamami stronach skutkować będzie odtąd pozytywną dyskryminacją w wynikach wyszukiwania. Za rezygnację z osadzania własnych reklam i porzucenie autorskich metod prezentowania treści, Google zaś nagradza – po przejściu walidacji, strony AMP są świetnie pozycjonowane i dobrze widoczne na smartfonach z Androidem w najpopularniejszej aplikacji mobilnej świata – Google. Opór wobec takich praktyk skazuje na zapomnienie, przez co opornym wydawcom zostaje jedynie w krótkich żołnierskich słowach komentować etyczny aspekt rewolucji przeprowadzanej przez Google.

Możliwa jest wyłącznie uległość, bo AMP jest zwyczajnie bardzo lubiane przez samych użytkowników, zaś Google firmuje przyśpieszone strony mobilne jako standard, u którego podstaw leży założenie user-first właśnie. Oczywiście podszyte jest to skrajną hipokryzją – tajemnicą poliszynela jest, że pod metką dbania o potrzeby użytkownika „kryje się” ambicja hegemonii w dostarczaniu treści. Na wydawcach spoczywać będzie docelowo jedynie ich przygotowywanie, zaś roli agregatora nie będą już pełniły strony główne, lecz wyszukiwarka i usługi Google. Analogicznie postępuje Facebook ze swoim odpowiednikiem AMP, czyli Instant Articles. Siła złego na jednego – w zeszłym roku ogłoszono, że AMP i IA będzie można generować w procesie jednokrotnej walidacji.

Wróćmy jednak do ostatniego opublikowanego na blogu AMP komunikatu. Google zapowiada w nim, że rzeczone dwa lata były okazją do wyciągnięcia wielu nauk i spostrzeżeń. Te pozwolą z kolei poczynić kolejny krok i… adaptować wnioski z implementacji AMP także poza stronami AMP. Odbywać się to będzie przez popularyzację (zapewne przywołaną już metodą dendro-warzywną) takich standardów, jak Feature Policy (pozwala deweloperom na włączanie i wyłączanie wybranych funkcji przeglądarek i obsługiwanych API), izolacji stron czy pre-ładowania stron w oparciu o wykorzystanie pływających ramek w nawigacji.

Google określa zapowiadaną ekspansję „doświadczeń” z popularyzacji AMP mianem przyszłości otwartej sieci nastawionej na korzyść użytkownika. A otwarta sieć oznacza tutaj skrupulatne cementowanie absolutnej dominacji Google jako głównego dostawcy treści. Taką mamy przyszłość Internetu i – niezależnie czy rysuje się ona optymistycznie, czy też nie – niewiele możemy z tym fantem zrobić. Zaś malkontentów, którzy będą opóźniać pociąg historii, Google skrupulatnie i bez ceregieli zepchnie na bocznicę.

W formie AMP możecie także czytać artykuły dobrychprogramów: wystarczy w adresie artykułu wprowadzić między domeną a jego nazwą sufiks /amp/, np. https://www.dobreprogramy.pl/amp/Internet-bedzie...

Szanowna Użytkowniczko! Szanowny Użytkowniku!
×
Aby dalej móc dostarczać coraz lepsze materiały redakcyjne i udostępniać coraz lepsze usługi, potrzebujemy zgody na dopasowanie treści marketingowych do Twojego zachowania. Twoje dane są u nas bezpieczne, a zgodę możesz wycofać w każdej chwili na podstronie polityka prywatności.

Kliknij "PRZECHODZĘ DO SERWISU" lub na symbol "X" w górnym rogu tej planszy, jeżeli zgadzasz się na przetwarzanie przez Wirtualną Polskę i naszych Zaufanych Partnerów Twoich danych osobowych, zbieranych w ramach korzystania przez Ciebie z usług, portali i serwisów internetowych Wirtualnej Polski (w tym danych zapisywanych w plikach cookies) w celach marketingowych realizowanych na zlecenie naszych Zaufanych Partnerów. Jeśli nie zgadzasz się na przetwarzanie Twoich danych osobowych skorzystaj z ustawień w polityce prywatności. Zgoda jest dobrowolna i możesz ją w dowolnym momencie wycofać zmieniając ustawienia w polityce prywatności (w której znajdziesz odpowiedzi na wszystkie pytania związane z przetwarzaniem Twoich danych osobowych).

Od 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 (określane jako "RODO"). W związku z tym chcielibyśmy poinformować o przetwarzaniu Twoich danych oraz zasadach, na jakich odbywa się to po dniu 25 maja 2018 roku.

Kto będzie administratorem Twoich danych?

Administratorami Twoich danych będzie Wirtualna Polska Media Spółka Akcyjna z siedzibą w Warszawie, oraz pozostałe spółki z grupy Wirtualna Polska, jak również nasi Zaufani Partnerzy, z którymi stale współpracujemy. Szczegółowe informacje dotyczące administratorów znajdują się w polityce prywatności.

O jakich danych mówimy?

Chodzi o dane osobowe, które są zbierane w ramach korzystania przez Ciebie z naszych usług, portali i serwisów internetowych udostępnianych przez Wirtualną Polskę, w tym zapisywanych w plikach cookies, które są instalowane na naszych stronach przez Wirtualną Polskę oraz naszych Zaufanych Partnerów.

Dlaczego chcemy przetwarzać Twoje dane?

Przetwarzamy je dostarczać coraz lepsze materiały redakcyjne, dopasować ich tematykę do Twoich zainteresowań, tworzyć portale i serwisy internetowe, z których będziesz korzystać z przyjemnością, zapewniać większe bezpieczeństwo usług, udoskonalać nasze usługi i maksymalnie dopasować je do Twoich zainteresowań, pokazywać reklamy dopasowane do Twoich potrzeb. Szczegółowe informacje dotyczące celów przetwarzania Twoich danych znajdują się w polityce prywatności.

Komu możemy przekazać dane?

Twoje dane możemy przekazywać podmiotom przetwarzającym je na nasze zlecenie oraz podmiotom uprawnionym do uzyskania danych na podstawie obowiązującego prawa – oczywiście tylko, gdy wystąpią z żądaniem w oparciu o stosowną podstawę prawną.

Jakie masz prawa w stosunku do Twoich danych?

Masz prawo żądania dostępu, sprostowania, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania danych. Możesz wycofać zgodę na przetwarzanie, zgłosić sprzeciw oraz skorzystać z innych praw wymienionych szczegółowo w polityce prywatności.

Jakie są podstawy prawne przetwarzania Twoich danych?

Podstawą prawną przetwarzania Twoich danych w celu świadczenia usług jest niezbędność do wykonania umów o ich świadczenie (tymi umowami są zazwyczaj regulaminy). Podstawą prawną przetwarzania danych w celu pomiarów statystycznych i marketingu własnego administratorów jest tzw. uzasadniony interes administratora. Przetwarzanie Twoich danych w celach marketingowych realizowanych przez Wirtualną Polskę na zlecenie Zaufanych Partnerów i bezpośrednio przez Zaufanych Partnerów będzie odbywać się na podstawie Twojej dobrowolnej zgody.