Forza Motorsport 6 — Xbox One wciąż najlepszym wyborem dla fanów aut
Forza Motorsport zadebiutowała na pierwszym Xboksie w 2005 roku. Dziesięć lat później na Xboksie One pojawia się szósta już odsłona uznanej serii wyścigowej. Dla szybkiego porównania, bezpośrednia konkurencja z obozu Sony, czyli Gran Turismo, w tym czasie zaliczyła 3,5 (licząc GT5 Prologue) części, w tym jeszcze żadnej na najnowszą maszynę rozrywkową PS4. Z takim tempem wydawniczym trudno uwierzyć, że każde kolejne dzieło reprezentujące markę wykreowaną przez utalentowane studio Turn 10 jest po prostu lepsze od poprzedniego, a twórcy nie poszli w proste odcinanie kuponów, chociaż spokojnie by pewnie mogli. Na pierwszy rzut oka FM6 nie stanowi raczej wielkiego przeskoku jakościowego, niemniej tak jak w autach, magia kryje się tutaj pod maską. Po raz kolejny fani cyfrowej motoryzacji mogą spokojnie powierzać Microsoftowi, który jest wydawcą gry, swoje pieniądze. Pomarudzą pewnie troszeczkę na oprawę graficzną, ale też wybiórczo. Lepszych wyścigów na swą konsolę nie mają.