Projekt GNU też będzie mieć swój kodeks – postępowo czy politycznie?
Niedawno, do znudzenia już niemal, powróciła kwestia inkorporowania do kodu Linuksa dokumentu „Code of Conduct”, czyli umownego kodeksu postępowania, regulującego przede wszystkim zasady interakcji międzyludzkiej, a nie sam proces tworzenia i wprowadzania kodu. Podniósł się z tej okazji niezły wrzask i raban, co w przypadku tematów społeczno-politycznych jest ostatnimi czasy (a może od zawsze…?) nieuniknione. Nie wdając się w debatę na temat słuszności owego kroku w wykonaniu Linuksa, na podobny kodeks zdecydowała się w tym tygodniu Fundacja FSF, a w praktyce jej główny projekt, czyli GNU.