Zima w Leeds nie zaskoczy drogowców, zastąpią ich drony
Interesujące wieści płyną z brytyjskiego Leeds. Tamtejszy uniwersytet ogłosił sukces przedsięwzięcia, które może w zasadzie zrewolucjonizować to, jak dziś postrzegamy miejską infrastrukturę i jej utrzymywanie. Uczelnia otrzymała od brytyjskich władz dotację w wysokości 4,2 mln funtów, która ma sprawić, że pracami nad kondycją dróg, kanałów i tym podobnych będą się za maksymalnie 20 lat zajmować w Leeds drony.Program formułuje trzy filary, na których opiera się koncepcja zastąpienia ludzi na stanowiskach zajmujących się utrzymaniem w dobrej kondycji szeroko pojętej infrastruktury. W nie tak znów odległej przyszłości nad sprawnym działaniem miejskiej kanalizacji, sieci elektrycznej oraz kondycją dróg będą czuwały częściowo autonomiczne drony. Wszystko to oczywiście brzmi dziś nieco fantastycznie, niemniej przyznanie przez brytyjską władzę tak szczodrego grantu ma według przedstawicieli Uniwersytetu w Leeds pozwolić na rzeczywiste opracowanie zarówno urządzeń jak i niezbędnego oprogramowania.