LEGO Marvel Super Heroes — zagraj to jeszcze raz, Sam
Gdyby ktoś nakazał mi wskazać jakąś serię gier, której co roku wydawana jest kolejna część, a jednak następne jej odsłony cieszą mnie jak dziecko, to wcale nie wymieniłbym Call of Duty, ani nie wspomniał, że coraz lepsza jest przykładowo FIFA. Produkcje TT Games z serii LEGO to jest to coś, co pomimo regularnego już powtarzania pewnych schematów, chociażby jeżeli o samo umiejętności ludków chodzi, za każdym razem smakuje inaczej. Indiana Jones, Piraci z Karaibów, Batman i spółka, Harry Potter, Władca Pierścieni, a teraz bohaterowie oraz złoczyńcy z komiksów wydawnictwa Marvel – zmiana tematu przewodniego jest tu zawsze na tyle doskonale broniącym się akcentem, że znajoma mechanika zabawy tylko bardziej zachęca do rozwalania na nowo czego popadnie w poszukiwaniu różnokolorowych monet. Niby to rzecz nieważna przy specjalnie skromnej oprawie, ale dostrzec można też stałe postępy w grafice.