Nagonka na Ubera nie ustaje: oto pozew o manipulowanie trasami
Rozliczanie kosztów podróży w Uberze jest na pewno bardziejprzejrzyste, niż w wypadku taksówki wziętej spod lotniska.Szacowanie kosztów z wyprzedzeniem, raport o trasie na końcu, zperspektywy klienta właściwie nie ma się czego przyczepić. A zperspektywy kierowcy? Do sądu dystryktowego w Los Angeles trafiłjednak pozew pewnego mieszkańca Kalifornii, który utrzymuje, żeUber dopuszcza się wyrafinowanych manipulacji, których celem jestobniżenie wynagrodzenia kierowców. Powód wnioskuje o uznaniesprawy za pozew zbiorowy i żąda nakazu wstrzymania tych„bezprawnych, zwodniczych, nieuczciwych praktyk biznesowych”.