Spam w Google Docs. Najciemniej pod latarnią?
Kampanie mailowe przestają być skuteczne, przeglądarki internetowe wzbogacają się o blokery reklam, a mobilne systemy operacyjne stosują kontrolę mechanizmów reklamowych, więc spamerzy muszą stawać się coraz bardziej kreatywni. Ponieważ kontrolę nad mechanizmami reklamowymi sprawuje de facto Google (oraz już wkrótce Apple, na swoich urządzeniach), kwestią czasu było, by autorzy uporczywych kampanii reklamowych nauczyli się wykorzystywać chmurowe narzędzia Google, zamiast próbować wykorzystywać DoubleClick lub omijać wszelkie uBlocki.