Doogee T6 Pro – test taniego smartfonu, który wytrzyma trzy dni bez ładowania
Rynek smartfonów staje się coraz nudniejszy. Popularni w Europie producenci coraz rzadziej tworzą urządzenia, które naprawdę wyróżniają się na tle konkurencji. Przyznam, że nietypowego modelu już dawno nie widziałem, może nie licząc LG V10. Otrzymujemy bowiem topowe smartfony i ich pomniejszone edycje, tańsze i różniące się głównie specyfikacją. Wszystkie wyglądają podobnie i oferują zbliżone podzespoły. Na ratunek przychodzą Chińczycy, którzy nie tylko klonują iPhone'a, ale tworzą także modele, których Apple nigdy by nie pomyślało zrobić.
M. Budzeń