Szkoła tylko z iPadami — Holendrzy realizują wizję Steve'a Jobsa

Wciąż kwestią dyskusyjną jest stosownie w edukacji urządzeń elektronicznych. Zastępowanie książek i różnych przyborów tabletami ma swoich zwolenników i przeciwników, toczą się dyskusje dotyczące wieku, w którym dziecko będzie na tablet gotowe oraz na temat konsekwencji spędzania kilku godzin z ekranem przed nosem zamiast na świeżym powietrzu.

Steve Jobs był jedną z tych osób, które widziały iPada między innymi jako narzędzie dla edukacji i miał własną wizję prowadzenia lekcji bez podręczników, zeszytów czy nawet laptopa. W jego biografii autorstwa Waltera Isaacsona można przeczytać między innymi o spotkaniu współzałożyciela firmy Apple z Barackiem Obamą, podczas którego Jobs krytykował amerykański system edukacji: Nauczyciele powinni być traktowani jak specjaliści, a nie jak pracownicyprzemysłowi na linii montażowej. [...] Szkoły powinny być otwarte co najmniej do osiemnastej i działać jedenaście miesięcy w roku. To absurd, że amerykańskie lekcje wciąż polegały na tym, że nauczyciel stał przy tablicy, a uczniowie czytali z podręczników.Wszystkie książki, materiały edukacyjne i ćwiczenia powinny być cyfrowe i interaktywne, skrojone na miarę każdego ucznia i reagujące w czasie rzeczywistym. Jego marzeniem było zatrudnienie ekspertów i stworzenie interaktywnych podręczników, które potem byłyby dołączone za darmo do każdego iPada.

Obraz

Tę właśnie wizję w zeszłym roku chcieli realizować Holendrzy i wygląda na to, że im się uda. Tablety są tam obecne w szkołach, ale dopiero teraz powstać mają klasy, w których jest to jedyne narzędzie. W nowych szkołach nie będzie tablic, podręczników, plecaków, ocen, wywiadówek, nie będzie nawet planu lekcji czy klas jako takich. Dzieci wybiorą, czy chcą się bawić czy uczyć na iPadzie i będą samodzielnie zdobywać wiedzę na tematy, które je akurat interesują, w odpowiednio przygotowanych aplikacjach. Aplikacje mają prowadzić ucznia podobnie, jak obecnie gry, będą cierpliwie poprawiać błędy i zachęcać do dalszej nauki odgłosami i efektami. Nauczyciel będzie kierował uczniami lub dzielił ich na grupy tylko w wyjątkowych przypadkach, ale nie będzie nieobecny podczas zajęć.

W sierpniu w Holandii otwartych zostanie 11 „jobsowskich” szkół, do których uczęszczać będzie łącznie około tysiąca uczniów w wieku od lat 4 do 12. Jeśli rodzice nie będą w stanie kupić im własnego iPada, szkoła go zapewni. Gertjan Kleinpaste, dyrektor jednej z takich szkół w Bredzie, powiedział redakcji der Spiegel, że to, co teraz będzie robić, w 2020 roku będzie całkowicie normalne. Jego placówka będzie otwarta od 7:30 do 18:30 i uczniowie będą mogli przyjść i wyjść kiedy będą mieli ochotę, pod warunkiem, że będą obecni między 10:30 a 15:00. Rodzice będą mogli zabrać swoje pociechy na wakacje w dowolnym momencie, szkoła zaś zostanie zamknięta tylko na Boże Narodzenie i Nowy Rok, ale uczniowie mogą zabrać iPada do domu czy na wyjazd i tam zakończyć swoją pracę.

Oczywiście taka forma edukacji nie jest pozbawiona pewnych obostrzeń. iPady będą monitorowane, a nauczyciele i rodzice będą mogli na bieżąco obserwować aktywność i postępy ucznia. Jeśli okaże się, że aplikacja do nauki któregoś przedmiotu jest nieskuteczna lub mało angażująca, będzie można ją w każdej chwili zamienić na inną. Co 6 tygodni planowane są spotkania z rodzicami, czy to twarzą w twarz czy poprzez wideokonferencję, podczas których wspólnie z kadrą pedagogiczną ustalać będą plan i cele na najbliższy okres.

Oczywiście nie należy spodziewać się, że dzieci będą spędzać kilka godzin dziennie zapatrzone tylko w tablety. W szkole będą miały zapewnioną również zwykłą aktywność fizyczną i prawdziwe zabawki — na przykład klocki czy przybory do rysowania.

Maurice de Hond, analityk opinii publicznej z Amsterdamu, który zapoczątkował rewolucję w 2011 roku, uważa, że do sierpnia 2014 roku w Holandii takich szkół będzie przynajmniej 40. Tego ruchu już nie da się zatrzymać — mówił. Na razie nie wiadomo, czy szkoły będą miały prawo do posługiwania się nazwiskiem współzałożyciela firmy Apple, ale de Hond chciałby go w ten sposób uhonorować.

Źródło artykułu: www.dobreprogramy.pl
Wybrane dla Ciebie
Wyciek danych klientów polskich sklepów. 130 tys. pokrzywdzonych
Wyciek danych klientów polskich sklepów. 130 tys. pokrzywdzonych
mBank zmienia wymagania aplikacji. Niektórzy muszą wymienić telefon
mBank zmienia wymagania aplikacji. Niektórzy muszą wymienić telefon
Awaria w Pekao S.A. Problem z bankowością (aktualizacja)
Awaria w Pekao S.A. Problem z bankowością (aktualizacja)
Zakazy social mediów dla nastolatków. Eksperci widzą problem
Zakazy social mediów dla nastolatków. Eksperci widzą problem
Zagrożenia w sieci. Na nie narażone są dzieci
Zagrożenia w sieci. Na nie narażone są dzieci
Sextortion: na czym polega internetowy szantaż?
Sextortion: na czym polega internetowy szantaż?
Koniec dominacji USA w Europie? Francja porzuca Windowsa
Koniec dominacji USA w Europie? Francja porzuca Windowsa
Ministerstwo Cyfryzacji zachwala mSzyfr. Nowy, bezpieczny komunikator
Ministerstwo Cyfryzacji zachwala mSzyfr. Nowy, bezpieczny komunikator
Zapłacą 99 mln dol. Pozwolą naprawić ciągniki bez oficjalnego serwisu
Zapłacą 99 mln dol. Pozwolą naprawić ciągniki bez oficjalnego serwisu
Komunikat Pekao S.A. Dotyczy wszystkich klientów
Komunikat Pekao S.A. Dotyczy wszystkich klientów
Copilot znika. Microsoft wycofuje się z agresywnej promocji
Copilot znika. Microsoft wycofuje się z agresywnej promocji
Santander Bank Polska zmienia nazwę. Będzie nowy adres WWW
Santander Bank Polska zmienia nazwę. Będzie nowy adres WWW
NIE WYCHODŹ JESZCZE! MAMY COŚ SPECJALNIE DLA CIEBIE 🎯