Oprogramowanie nazwano RePaint i wykorzystuje ono do działania drukarkę trójwymiarową i głębokie uczenie. Prócz tych dwóch elementów nie są potrzebne żadne dodatkowe urządzenia, toteż całość nadaje się zarówno do wykorzystania w domu, jak i w muzeach czy galeriach. Twórcy zwracają uwagę, że ich drukarka trójwymiarowa lepiej odwzorowuje kolory od typowej drukarki (bazującej na zestawie kolorów CMYK), a to dzięki możliwości mieszania barw nie tylko na płaszczyźnie. Zamiast czterech kolorów wykorzystywanych jest tutaj 10 przezroczystych barwników, które nakładane są warstwami. Takie podejście ma być niezbędne, by uzyskać niespotykane dotąd przejścia tonalne.
WIDEOReproducing Paintings with 3D Printing
Jeśli odwzorujesz kolor obrazu w galerii, może on wyglądać inaczej w twoim domu. Nasz system działa w każdych warunkach oświetleniowych i wykazuje znacznie większą zdolność odwzorowania kolorów niż prawie każda inna wcześniejsza praca – tłumaczy Changil Kim, jeden z autorów publikacji, w której opisano system RePaint. System już teraz potrafi tworzyć nieźle wyglądające repliki, co można zweryfikować na powyższym filmie, ale wkrótce zostanie dodatkowo dopracowany.
WIDEO
Na tę chwilę drukowane obrazy mają wielkość wizytówki, ale tutaj ograniczeniem jest tylko wydajność drukarek. Twórcy dodają, że wraz z zastosowaniem przemysłowego sprzętu nie będzie problemu z reprodukcją dzieł w dużo większych formatach. Teoretycznie nic nie stoi na przeszkodzie, by zrobić to już teraz. Ograniczeniem jest tylko czas oczekiwania na wydruk.