Dzięki współbieżnej kompilacji JavaScriptu Chrome 33 przestaje się „jąkać”
Google Chrome, niegdyś najszybsza z przeglądarek, po drodzejakoś utracił pierwszeństwo w ogólnej wydajności. Pod względemszybkości uruchomienia, czasu ładowania stron czy zużycia pamięciodczuwalnie przegrywa z Internet Explorerem 11. Wciąż jednak Chromejest przeglądarką najwydajniejszą, jeśli chodzi o szybkośćuruchamiania JavaScriptu, co da się zobaczyć zarówno w działaniuaplikacji webowych, jak i syntetycznych benchmarkach. Przewaga taniebawem jeszcze bardziej wzrośnie za sprawą ulepszeń, jakietrafiły do silnika skryptowego V8 google'owej przeglądarki, którepojawiły się w wersji 33, wprowadzonej właśnie do kanału beta.