LEGO Przygoda — wszystko jest czadowe, przynajmniej dla dzieci
Nigdy nie ukrywałem, że jestem ogromnym fanem gier z serii LEGO ekipy TT Games, tak samo jak zdania, iż z każdą kolejną częścią odchodzą one od swojego młodzieżowego rodowodu, mając tendencję do zbytniego komplikowania rozgrywki. W skrócie, im nowszy produkt, tym trudniej czerpać z niego radość dzieciom. Projekt bazowany na filmie LEGO Przygoda, w którym zakochali się już najmłodsi, stanowi tymczasem zaskakująco miły powrót do korzeni. Chociaż jest to wyraźny krok w tył, względem rozwiązań znanych z poprzednich odsłon klockowych produktów rozrywkowych, ucieszyłem się z takiej polityki twórców. Wreszcie nową grę można spokojnie polecić pociechom. Z tym, że nie wcześniej jednak, jak dopiero po wyjściu z nimi z sali kinowej.