Grindr sprzedawał dane o użytkownikach. Aplikacja dla gejów mogła wydać księdza

Grindr, popularna aplikacja randkowa dla gejów, sprzedawała dane, które śledziły dokładne ruchy milionów jej użytkowników, począwszy od 2017 roku. Według raportu mogło to doprowadzić do odejścia z Kościoła starszego katolickiego księdza.

Ksiądz miał zostać namierzony w aplikacji dla gejów.Ksiądz miał zostać namierzony w aplikacji dla gejów.
Źródło zdjęć: © Getty Images
Konrad Siwik

Przedstawiciele Grindra poinformowali dziennik The Wall Street Journal, że dwa lata temu zaprzestali udostępniania danych reklamodawcom, odcinając przepływ wszelkich informacji o lokalizacji. "Od początku 2020 roku Grindr udostępnia partnerom reklamowym mniej informacji niż jakakolwiek duża platforma technologiczna i większość naszych konkurentów, ograniczając informacje, które udostępniamy do adresu IP, identyfikatora reklamy i podstawowych informacji niezbędnych do obsługi dostarczania reklam" – powiedział rzecznik Grindra.

Jednak dane, które zostały wcześniej zakupione przez klientów firmy zajmującej się reklamą mobilną, umożliwiały nieznanym osobom trzecim uzyskanie poufnych informacji o użytkownikach, w tym o tym, z kim się umawiali, gdzie mieszkali i pracowali oraz gdzie spędzali wolny czas. Rzecznik firmy poinformował, że dane nie zawierały szczegółów, takich jak nazwiska czy numery telefonów.

Użytkownicy aplikacji często pozwalają na udostępnianie swojej lokalizacji, aby lepiej dopasować się do potencjalnych randkowiczów, którzy mieszkają w pobliżu. Dane te są następnie udostępniane sieci reklamowej, w której kilku reklamodawców składa oferty na zamieszczenie reklamy w telefonie użytkownika po otwarciu przez niego aplikacji.

W ubiegłym roku starszy ksiądz katolicki podał się do dymisji po tym, jak przez informacje rozpowszechniane w sieciach reklamowych został zdemaskowany jako użytkownik Grindra. Monsignor Jeffrey Burrill, który był głównym administratorem Konferencji Biskupów Katolickich USA, zrezygnował ze służby po tym, jak katolicki serwis informacyjny opublikował artykuł, w którym opisał, że były ksiądz używał Grindra i bywał w barach dla gejów.

Konrad Siwik, dziennikarz dobreprogramy.pl

Wybrane dla Ciebie
Komisja Europejska nalega. Chodzi o bezpieczeństwo najmłodszych
Komisja Europejska nalega. Chodzi o bezpieczeństwo najmłodszych
Nie musisz otwierać Photoshopa. Claude zrobi wszystko za ciebie
Nie musisz otwierać Photoshopa. Claude zrobi wszystko za ciebie
Niebezpieczny trend na TikToku. Wykorzystują do niego dzieci
Niebezpieczny trend na TikToku. Wykorzystują do niego dzieci
Aktualizacja Google Home. Sterowanie szybsze o 1,5 sekundy
Aktualizacja Google Home. Sterowanie szybsze o 1,5 sekundy
Oszustwo "na wypadek". Seniorka miała oddać 50 tys. zł
Oszustwo "na wypadek". Seniorka miała oddać 50 tys. zł
Komunikat mBanku. Dotyczy wszystkich klientów
Komunikat mBanku. Dotyczy wszystkich klientów
Rejestracja auta w mObywatelu. Wiadomo, od kiedy będzie możliwa
Rejestracja auta w mObywatelu. Wiadomo, od kiedy będzie możliwa
Podejrzewasz wyciek danych? Wykorzystaj mObywatela
Podejrzewasz wyciek danych? Wykorzystaj mObywatela
SMS Blastery w autach. Jak działa atak?
SMS Blastery w autach. Jak działa atak?
Yanosik komentuje raport Policji. Co jest przyczyną wypadków?
Yanosik komentuje raport Policji. Co jest przyczyną wypadków?
CERT Orange: AI napędza fałszywe sklepy w sieci
CERT Orange: AI napędza fałszywe sklepy w sieci
Ta aplikacja zmieniła świat. Obchodzi 20. urodziny
Ta aplikacja zmieniła świat. Obchodzi 20. urodziny
NIE WYCHODŹ JESZCZE! MAMY COŚ SPECJALNIE DLA CIEBIE