Niezależna scena uwolni PlayStation 4, tym razem już nie tylko o piractwo chodzi
Od upublicznienia ostatniego exploitu na PlayStation 4 dla firmware4.55 minęło niemal trzy miesiące. Na niezależnej scenieucichło, piraci wzięli się za granie w starsze gry, a deweloperzynabrali wody w usta. Konsoli z tym firmware (lub starszymi) znaleźćzresztą w sklepach bardzo trudno, więc mogło się wydawać, żeSony zdołało przeczekać najgorsze. Nic z tego. Najgorsze dopieronadejdzie. Japońska firma wydała właśnie firmware 5.55,zwiększające wydajność systemu,czyli tłumacząc z japońskiego na nasze, usuwające potencjalneluki. Za chwilę bowiem szanowany deweloper SpecterDev wyda kolejnegoexploita, tym razem na tegoroczne firmware.