Złe OLE czai się w slajdach PowerPointa, nawet najnowsze Windows jest bezbronne

Jeszcze nie minęły echa exploitu0-day wykorzystującego lukę w windowsowym menedżerze pakietówOLE, dzięki której rosyjscy hakerzy mieli uzyskiwać całymi latamidostęp do komputerów NATO i Unii Europejskiej, a tu firmy zajmującesię bezpieczeństwem informują o kolejnym exploicie 0-day, ponowniew menedżerze pakietów OLE. By było zabawniej, wektor ataku jesttaki sam, jak poprzednio – napastnicy wykorzystują odpowiedniospreparowane dokumenty PowerPointa.

Obraz

Na atak wykorzystujący lukę oznaczoną numerem CVE-2014-6352podatne są wszystkie wspierane wersje Windows poza starym Serverem2003. Wystarczy ofierze wysłać dokument Microsoft Office,zawierający złośliwy obiekt OLE (Object Linking and Embedding).Informujący oodkryciu Jonathan Leopando z TrendMicro nie ujawnił szczegółówdziałania exploita, uspokaja jednak, że nie pozwala on na eskalacjęuprawnień – kod obiektu OLE uruchomi się z uprawnieniamizalogowanego użytkownika. Co więcej, przy domyślnych ustawieniachsystemowych, użytkownikowi wyświetli się powiadomienie User AccessControl, co (miejmy nadzieję) ostrzeże go, że coś złego siędzieje.

Obraz

Microsoft prowadzi własne śledztwo w tej sprawie. Na raziezostał wydany biuletyn,potwierdzający występowanie problemu i jego zasięg. Póki coadministratorom radzi się zastosować rozwiązanie MicrosoftFix. Niestety nie działa ono na 64-bitowych wersjach Windows8/8.1/Server 2012/R2, uruchamiających 64-bitową wersjęPowerPointa. Użytkownicy powinni powstrzymać się od otwieraniadokumentów wysłanych im z nieznanych źródeł. Kiedy pojawi sięoficjalna łatka, tego jeszcze nie wiemy. Firma zarezerwowała sobieprawo do wydania jej poza normalnym cyklem wtorkowych aktualizacji(najbliższy termin to 11 listopada) w zależności od poziomuryzyka.

Specjaliści z branży oceniają, że podobne exploity były jużwidziane nie raz, ale ten wyróżnia się swoim zasięgiem, działającna wszystkich systemach z jądrem NT 6.0 i późniejszych. Do tejpory ataki przeciwko menedżerowi obiektów OLE ograniczały się doWindows XP czy Windows Servera 2003. Odkrycie tej luki, chwilę poujawnieniu zagrożenia związanego z rosyjskim Sandwormem pokazuje,że nawet zabezpieczenia najnowszych, w pełni załatanych wersji„okienek” nie są czymś niemożliwym do obejścia dlanapastników.

Źródło artykułu: www.dobreprogramy.pl
Wybrane dla Ciebie
Windows 11 z nową aktualizacją. Poprawi m.in. Eksplorator plików
Windows 11 z nową aktualizacją. Poprawi m.in. Eksplorator plików
Linux 7.1 RC2 dostępny. Poprawki KVM i narzędzia AI
Linux 7.1 RC2 dostępny. Poprawki KVM i narzędzia AI
Ministerstwo Cyfryzacji: 355 mln zł na chmurę rządową i cyfrową tożsamość
Ministerstwo Cyfryzacji: 355 mln zł na chmurę rządową i cyfrową tożsamość
Microsoft usuwa pasek boczny z Edge'a. Copilot zostaje
Microsoft usuwa pasek boczny z Edge'a. Copilot zostaje
Windows 10 u co czwartego gracza. Nowe dane Steam
Windows 10 u co czwartego gracza. Nowe dane Steam
Wiadomość o nadpłacie za gaz. Podszywają się pod Orlen
Wiadomość o nadpłacie za gaz. Podszywają się pod Orlen
Zapowiedź zmian w mObywatelu. Rewolucja dla kierowców
Zapowiedź zmian w mObywatelu. Rewolucja dla kierowców
Odpalił Dooma w... chatbocie. Ty też możesz
Odpalił Dooma w... chatbocie. Ty też możesz
YouTube włącza PIP dla wszystkich użytkowników
YouTube włącza PIP dla wszystkich użytkowników
Kabel USB-C: co sprawdzić przed zakupem?
Kabel USB-C: co sprawdzić przed zakupem?
Aktualizacja KSeF 2.0. Pozwala zgłaszać fałszywe faktury
Aktualizacja KSeF 2.0. Pozwala zgłaszać fałszywe faktury
Nowość w Uberze. Rośnie konkurencja dla Booking
Nowość w Uberze. Rośnie konkurencja dla Booking
ZATRZYMAJ SIĘ NA CHWILĘ… TE ARTYKUŁY WARTO PRZECZYTAĆ