Sony stawia na gry i z PS4 umożliwi wspólną zabawę nawet bez posiadania własnych kopii tytułów
Sony nie ma takich problemów z promowaniem PlayStation 4, jakie miało z PS3. Od początku sprzęt przedstawia się jako urządzenie przede wszystkim do gier (a nie do wszystkiego i trochę do niczego zarazem). Tegoroczne targi Gamescom tylko pokazują, że ścieżka systemu wiodąca w przyszłość jest jasna. Zaprezentowano sporo nowych tytułów, od produkcji niezależnych zespołów, czyli tzw. Indie, po własne, wewnętrznych ekip, przy okazji także ucierając nieco nosa bezpośredniej konkurencji. Wraz z aktualizacją firmware 2.0 jesienią umożliwione będzie bowiem poniekąd dzielenie się grami z przyjaciółmi. Pomysł brzmi znajomo? Nic dziwnego, dopiero co mówił o tym Microsoft...