GoClever Aries 101 — a miało być tak pięknie...
Jakiś czas temu trafił do mnie tablet GoClever Aries 101 w wersji czarnej. Nie będę ukrywał, że nazwa tej marki wywołuje u mnie automatycznie niezbyt dobre wrażenie. Co prawda jest to firma z naszego, polskiego rynku, ale póki co nie widziałem niczego z jej logo, co naprawdę by mi się spodobało i co uważałbym za naprawdę godne uwagi. Inna sprawa to fakt, że producent ten nie celuje w wymagających użytkowników, a raczej skupia się na dostarczeniu urządzeń w atrakcyjnej cenie. Takie natomiast stanowią bardzo dużą część rynku i znajdują nabywców, którzy po prostu korzystają nie przejmując się nowinkami czy dylematami jakie pojawiają się u gadżeciarzy. Czasami po prostu chciałoby się być taką osobą… Nie mogę tu jednak ukrywać, że pomimo niższej ceny tego tabletu (plasuje się ona w granicach około 750zł) spoglądam na niego mając na uwadze wrażenia z użytkowania Nexusa 7, tak tego sprzed roku, jak i jego odświeżonej wersji, która pojawiła się jakiś czas temu i którą zresztą recenzowałem. Jak więc wypadnie Aires 101?