Nitrux – ciekawa dystrybucja ze środowiskiem Nomad i paczkami snap

Strona głównaNitrux – ciekawa dystrybucja ze środowiskiem Nomad i paczkami snap
06.11.2017 14:51
Nitrux – ciekawa dystrybucja ze środowiskiem Nomad i paczkami snap
Piotr Parafiniuk
Piotr Parafiniuk

W morzu linuksowych dystrybucji każdy znajdzie coś dla siebie, ale też i każdy, kto ma na to ochotę, może sobieswojego Linuksa skroić na miarę. Najczęściej szybko się okazuje, że kolejne „nowe” dystrybucje są jedynie klonami tychnajpopularniejszych. Nie zawsze jednak, czego dowodzi Nitrux.

Elegancki w swej prostocie pulpit Nitruksa
Elegancki w swej prostocie pulpit Nitruksa

Nitrux to dystrybucja bardzo dynamicznie rozwijająca się – od zera do wersji 1.0 przeszła w niecałe trzy miesiące! No,może prawie, bo jednak nie została ona stworzona tak zupełnie od zera, a oparta na Ubuntu. Dalej nie poszłojuż tak szybko – 30 września, po kolejnych trzech miesiącach, ukazała się wersja 1.0.4. Nitrux szybko zyskujena popularności – w rankingu DistroWatch zajmuje już 83 pozycję, wyprzedzając o kilka długości tak znane dystrybucje,jak Chakra czy Salix.

Nitrux to Linux ciekawy i niestandardowy. Wydaje się, że jest on przeznaczony dla nieco bardziej doświadczonychużytkowników, ale pozory mogą mylić. Zacznijmy od początku – od instalacji systemu.

Format pliku do pobrania

Nie jest to, jak do tego przywykliśmy, plik ISO, a plik w formacie IMG – przeznaczony do nagrania na nośniku USB.Ma to sens, spora część nowych laptopów nie jest wyposażona w napęd DVD. Ale – tu pierwsza dużaciekawostka – dostępny jest również plik w formacie OVA. Jest to maszyna wirtualna, którą można zaimportowaćbezpośrednio np. do VirtualBoksa, uzyskując bezproblemowo możliwość przetestowania systemu bez jego instalowania.Pliki można pobrać ze strony dystrybucji.

Apetyt na zasoby

Dystrybucja ta jest niestety dość zasobożerna: twórcy na ich stronie podają poniższe wymagania (są to zalecane wartości):

  • 4-rdzeniowy procesor 2.66 GHz lub lepszy,
  • 4 GB pamięci,
  • karta grafiki z 256 MB pamięci i wsparciem OpenGL 2.0,
  • 4.29 GB miejsca na dysku.

Dla porównania sprzęt zalecany dla Ubuntu 17.04:2-rdzeniowy procesor 2 GHz, 2 GB pamięci, 25 GB miejsca na dysku, karta grafiki VGA o rozdzielczości 1024x768.

Nitruks w tym zestawieniu wygrywa jedynie ilością potrzebnego miejsca na dysku, ale kiedy spojrzeć na instalowane domyślnieoprogramowanie to szybko się okazuje, że jest to zwycięstwo pyrrusowe.Obecnie dostępna wersja jest wyposażona w jądro 4.13.

Mnogość ustawień

System, zakładając sporą wiedzę użytkownika, udostępnia wiele ustawień i informacji, które w innychdystrybucjach, takich jak Ubuntu czy nawet Fedora, nie są łatwo dostępne. Na przykład ustawienia usługi systemd czy informacje ointerfejsach sieciowych nie są zazwyczaj „na wierzchu”, bo też i nierozsądne grzebanie w nich może doprowadzić naprzykład do zerwania połączenia z internetem, a nawet całkowitego zablokowania startu systemu. Nitrux podaje je natacy, licząc na to, że użytkownik będzie wiedział, co z tym zrobić (a przede wszystkim, czego nie robić).

W panelu ustawień poza standardowymi elementami można znaleźć też firewall i... systemd.
W panelu ustawień poza standardowymi elementami można znaleźć też firewall i... systemd.

System paczek

Twórcy Nitruksa nie poszli na łatwiznę i niewykorzystali żadnego z przebogatych repozytoriów dotychczasowych głównych dystrybucji. Postawili na paczki snap, rozwijane i promowane przez Canonical, docelowo mającejakoby zastąpić dotychczasowy system apt i paczki DEB. Zapewne jest więc rozwojowy, jednak trzeba przyznać, żebaza oprogramowania w tym formacie jest znacznie skromniejsza niż baza programów w formacie DEB, zwłaszcza jeślidodać do tych ostatnich repozytoria PPA. Na przykład instalacja pakietu OpenSSH okazała się mocno problematyczna...Dodatkowo paczki snap potrafią być znacznie większe niż DEB – np. pakiet snap programu graficznego Inkscape wymagaściągnięcia 145 MB, podczas gdy instalacja tego samego programu za pomocą apt – nacałkowicie świeżo postawionym systemie – to jedynie 42 MB! Jeśli dodać do tego, że graficzny interfejsinstalatora pakietów nie sprawuje się najlepiej – wyszukawszy pakiet do instalacji, stwierdza następnie, że... nie został on znaleziony.Instalację oprogramowania bezpieczniej jest zatem przeprowadzićręcznie – „nowy, lepszy” system zarządzania oprogramowaniem wymaga jeszcze dopracowania.Na szczęście posługiwanie się systemem paczek snap jest równie proste, jak używanie managera apt:za pomocą kilku poleceń – snap find, snap install i snap remove załatwimy większość problemów z zarządzaniem programami.

Lista pakietów snap jeszcze długo nie będzie tak długa jak paczek DEB czy RPM.
Lista pakietów snap jeszcze długo nie będzie tak długa jak paczek DEB czy RPM.

Oprogramowanie

Skoro już o systemie paczek mowa, to trzeba wspomnieć o zestawie oprogramowania, który otrzymuje użytkownik do dyspozycji tuż po instalacji.Niestety, szaleństwa nie ma, standardowo instalowane są absolutnie podstawowe programy. Po raz kolejny wskazuje to naprzeznaczenie systemu – doświadczonego użytkownika, który sam wybierze odpowiednie dla siebie aplikacje i pobierzeodpowiednie snapy.

Lista domyślnie zainstalowanego oprogramowania nie powala...
Lista domyślnie zainstalowanego oprogramowania nie powala...

I tak – pakiet biurowy: jeśli spodziewaliście się wyzierającego z każdego kąta LibreOffice, to czeka was zawód.Nitrux postawił na OnlyOffice, w którym, podobnie jak w jego bardziej znanym bracie, dostępne są dokumentytekstowe, arkusze i prezentacje. Z wyglądu przypomina nieco Microsoft Office, a zapisuje dokumenty w formatach Office(DOCX, XSLX, PPTIX), OpenDocument (ODT, ODS) oraz PDF. Zwykłe pliki tekstowe można edytować w edytorze Kate.

Domyślnie zainstalowany pakiet biurowy to OnlyOffice.
Domyślnie zainstalowany pakiet biurowy to OnlyOffice.

Z mediów – obrazki obejrzymy za pomocą programu ShowImage, do oglądania filmów dostępny jest znany chyba wszystkimVLC, dokumenty PDF możemy przeczytać za pomocą pdfview, w spisie nie może oczywiście zabraknąć przeglądarki –twórcy Nitruksa do dyspozycji oddali nam Chromium.

Środowisko graficzne

A kiedy już uda się zainstalować system i okiełznać snapową instalację programów, możemy się cieszyć – ajakże, niestandardowym – środowiskiem graficznym. Nitrux używa bowiem środowiska Nomad Desktop, opartego co prawda na Plasmie 5,ale bardzo mocno wyemancypowanego. Popularny styl material i płaskie ikonki przywodzą na myśl trochę ekrantelefonu. Złudzenie jest tym większe, że np. strony w menu możemy... przesuwać myszą, podobnie jak strony ekranuna telefonie. Pulpit wyposażony jest w Latte Dock, w którym znajdują się najpotrzebniejsze programy. Najczęściejużywane można do niego przypiąć, by były zawsze pod ręką.Interfejs jest bardzo mocno konfigurowalny – można wybrać wygląd okien, zestawkolorów, tapetę, a kolejność przycisków na pasku tytułu okna zmienia się, po prostu przeciągając je wustawieniach. Jeśli dostępny zestaw ikonek i tapet kogoś nie satysfakcjonuje, to w każdej sekcji ustawień jestopcja pobrania dodatkowych. Z pewnością każdy znajdzie coś dla siebie.

Do wyboru domyślnie jest kilka tematów, a kolejne są dostępne w internecie.
Do wyboru domyślnie jest kilka tematów, a kolejne są dostępne w internecie.

System ma co prawda dostępną polską wersję językową, ale nie jest to pełne tłumaczenie. Pakiet OnlyOffice nie jestspolszczony, ustawienia firewall również (choć w tym przypadku to chyba lepiej, bo po nieudolnych tłumaczeniach z „technicalblah-blah language” na polski czasem już zupełnie nie wiadomo, o co chodzi).

Podsumowanie

Czy Nitruksem warto się zainteresować? Z pewnością tak! Tym bardziej, że dostępna gotowa maszyna wirtualnaułatwia zapoznanie się z systemem.

Ta stosunkowo młoda dystrybucja może się spodobać osobom, które przykładają dużą wagę do wyglądu systemu –Nomad Desktop z wieloma zestawami ikonek i tematów kolorystycznych na pewno jest ciekawym wyborem. Z pewnością teżprzypadnie do gustu tym, którzy dbają o bezpieczeństwo: domyślnie zainstalowany firewall z łatwo konfigurowanymiregułami, dostęp do konfiguracji interfejsów sieciowych to rzeczy, które stają się niezbędne w dzisiejszychczasach, gdy żaden komputer podłączony do sieci nie może się czuć bezpiecznie. Spodoba się również tym, którzylubią grzebać w ustawieniach systemu – te są łatwo dostępne i pozwalają na wielebez dodatkowych „tweaków”.

Szkoda jedynie, że niektóre elementy systemu są jeszcze niedopracowane: obsługa paczek snap (przynajmniej z poziomu)interfejsu graficznego, oprogramowanie (mimo wielu prób nie udało mi się zmusić do współpracy odtwarzacza Babe),spore są też braki w spolszczeniu. Można jednak mieć nadzieję, że zespół, który tak dynamicznie wprowadził nową dystrybucjęna zapchany przecież rynek, da sobie radę z tymi problemami i szybko ujrzymy Nitruksa z poprawionymi błędami.

Programy

Aktualizacje
Aktualizacje
Nowości
Udostępnij:
Komentarze (68)