Wirtualna linijka Google pokazuje, że w AR zostało jeszcze mnóstwo do zrobienia
Zanim ludzie z działów marketingu jak katarynka zaczęli powtarzać puste slogany o sztucznej inteligencji, w branży dominował trend na wirtualną, rozszerzoną, a także mieszaną (Microsoft i jego Holo Lens) rzeczywistość. Skupmy się na tej środkowej – problem z nią jest taki, że może poza Pokemon Go nie znalazła żadnego poważnego zastosowania. Ot, efektowny bajer. Wygląda na to, że zmienić chce to Google. Korporacja zaprezentowała nową aplikację, dzięki której można dokonywać pomiarów.