UKE vs. TP - wieści z frontu

Strona głównaUKE vs. TP - wieści z frontu
02.08.2006 14:54

Coraz więcej zastrzeżeń wobec Telekomunkacji Polskiej ma Urząd KomunikacjiElektronicznej (UKE). W ostatnich dniach UKE rozpocząłprocedurę nałożenia kary za nieprzekazanie projektu nowego cennikaNeostrady do zatwierdzenia, nałożył 1 mln zł kary za za brakinformacji o cenie połączenia z numerami o podwyższonej opłacie(m.in. 0700), a wczoraj nie zgodził się na proponowane przez TPzmiany cennika świadczonych przez nią usług telekomunikacyjnych. Wdalszym ciągu nie zamknięta jest też sprawa rozdzielenia opłaty zaneostradę tp i abonamentu telefonicznego. Najpierw poszło o ogłoszoną na początku lipca promocjęneostrady w ramach której TP obniżyła znacząco ceny tej usługidla klientów zawierających nowe, długoterminowe umowy (na 2 lub 3lata). TP została zawiadomiona przez UKE o rozpoczęciu postępowaniew sprawie nałożenia kary za nieprzekazanie projektu nowego cennikaneostrady tp do zatwierdzenia. W odpowiedzi TP sugeruje wewczorajszym komunikacie prasowym, że UKE usiłuje ją ukarać po prostu zaobniżkę cen neostrady. We wspomnianym komunikacie, TPtłumaczy co prawda, że wg firmy UKE nie ma uprawnień dozatwierdzania cenników usług szerokopasmowego dostępu do internetu,a jedynie usług o charakterze powszechnym i usług telefonicznych(według TP, neostrada nie jest natomiast ani usługą powszechną anitelefoniczną). Dalej jednak czytamy, że wszczęcie postępowaniaprzeciwko TP za to, że znacząco obniżyła ceny neostrady tp jestsprzeczne z deklarowanym celem działań UKE, którym ma byćdoprowadzenie do obniżki cen usług. Tym samym Urząd udowadnia, że wistocie nie działa w interesie klientów, lecz konkurencyjnych wobecTP operatorów. - co jest już klasycznym "odwracaniem kotaogonem". I to nie wnikając czy UKE ma rację chcąc ukarać TP za nieprzedstawienie cennika do zatwierdzenia. Ostatnie dni to także decyzja UKE o nałożeniu 1 mln zł kary dla TP za brak informacjio cenie połączenia z wysokopłatnymi numerami takimi jak 0-700. Jakinformuje UKE, dostawca usługi o podwyższonej opłacie powinienzapewnić, aby użytkownik końcowy w stacjonarnej publicznej siecitelefonicznej był każdorazowo informowany przed rozpoczęciemnaliczania opłat, o cenie jednostki rozliczeniowej połączenia donumeru danej usługi. Taka bezpłatna informacja powinna zostaćwprowadzon z dniem wejścia w życie Prawa telekomunikacyjnego, czyliod 3 września 2004 r. Jednak pomimo obowiązywania ustawyTelekomunikacja Polska przez prawie dwa lata nie wdrożyłabezpłatnych informacji o koszcie połączenia na numery 0-300, 0-400,0-700 i 0-701. W efekcie UKE nałożyło na TP 1 mln zł kary. To i takjedna setna jej maksymalnej wysokości (prezes UKE mógł nałożyć karędo wysokości 3% przychodu TP za ubiegły rok). Na tak "niską" karęwpływ miało to, że od 26 maja 2006 r. TP uruchomiła wreszciewspomniane zapowiedzi we wszystkich taryfach. Ta sprawa nie jestjednak zamknięta bo od decyzji UKE przysługuje TP prawo odwołaniasię do sądu ochrony konkurencji i konsumentów. Dzień wczorajszy przyniósł kolejne informacje. Tym razem Prezes UKEnie zgodził się na wprowadzenie w cenniku TP zmian ocenionychprzez UKE jako niekorzystne dla klientów. Telekomunikacja Polskaprzedłożyła UKE projekt zmiany cennika usług telekomunikacyjnych.Projekt TP przewidywał zamknięcie obsługi planów telefonicznych:sekundowego tp dom, sekundowego oferta podstawowa i aktywnego tporaz konieczność migracji abonentów do planów tp startowy istartowy tp biznes. UKE sprzeciwił się "automatycznej" migracjiklientów do innych plantów taryfowych, tłumacząc to naruszeniemjednym z podstawowych Prawa telekomunikacyjnego, jakim jest:zapewnienie użytkownikom maksymalnych korzyści w zakresieróżnorodności, ceny i jakości usług telekomunikacyjnych. UKEdokonał też analizy przedłożonego projektu pod kątem zmian cen,jakie wiązałyby się z przesunięciem abonentów tych planów doobecnie istniejących w ofercie TP. Z tej analizy wynika, że opłataabonamentowa wzrosłaby (wyjątek stanowi jedynie plan tp aktywny), aabonenci likwidowanych planów byliby zmuszeni do ponoszeniawyższych kosztów za połączenia. Cały czas nie zamknięta jest też sprawa rozdzielenianeostrady i telefonu. Przypomnijmy, że na początku lipca UKEuznał, że Telekomunikacja Polska nie może uzależniać świadczeniausługi neostrada tp od korzystania przez abonenta z usługitelefonicznej.

Udostępnij:
Wybrane dla Ciebie
Komentarze (38)