W praktyce, z dotychczasowymi kablami certyfikowanymi do obsługi prędkości SuperSpeed USB wykorzystać będzie można dwie linie po 5 Gb/s, a z nowymi przewodami nawet dwie po 10 Gb/s. Nawet z obecnymi przewodami ma to pozwolić na transfery na poziomie 2 GB/s. Standard pozostanie oczywiście kompatybilny wstecznie z poprzednimi specyfikacjami USB 3.x:
Co ciekawe, w grupie producentów, którzy mają być związani z wykorzystywaniem atutów najnowszego standardu USB-C w swoich urządzeniach (Promoting Group) znajduje się m.in. Apple, Intel, HP, ale także Microsoft, który jeszcze kilka miesięcy temu wraz z premierą Surface Laptopa udowodnił, że ma o najnowszym standardzie USB inne zdanie.
Pozostaje jednak nadzieja, iż nowa specyfikacja przyspieszy ruchy na rynku i najnowsze USB będzie montowane w coraz większej liczbie sprzętów. Przewiduje się, iż specyfikacja zostanie ukończona we wrześniu bieżącego roku – od tego momentu nic nie będzie stać na przeszkodzie, aby złącza z nią zgodne montować w nadchodzących urządzeniach.