Far Cry Primal — prymitywna gra, niekoniecznie w negatywnym sensie
Marki Far Cry raczej żadnemu szanującemu się graczowi obecnie przedstawiać nie trzeba. Pierwszą część, która wyciskała soki z PC, wyprodukowała firma Crytek, potem prawa do hitu trafiły w ręce Ubisoftu i ten poszedł w tasiemca. Postawił na otwarty świat w różnych klimatach, od tropikalnych po tybetański, a przy tym mieliśmy też futurystyczny skok w bok z Blood Dragon, odłamem Far Cry 3. Far Cry Primal można traktować w podobnych, pobocznych kategoriach, gdyż tytuł pod pewnymi względami niedaleko padł od czwartej części. Dla urozmaicenia planu wydawniczego akcję cofnięto tu jednak do ery kamienia łupanego. Odważne to i dosyć ciekawe zagranie.