The Verge dowiedział się, że Google Sync będzie działać przynajmniej do 31 lipca, ale skorzystają z niej jedynie posiadacze urządzeń z Windows Phone, które nie posiadają możliwości synchronizacji za pośrednictwem protokołów CardDAV i CalDAV. Klient poczty na tych systemach obsługuje IMAP, więc nie stanowi ona problemu. Widnows 8 i RT są w gorszej sytuacji, gdyż dla nich Google Sync został wyłączony zgodnie z planem. Systemy te będą wymagały dodania konta Google z poziomu ustawień konta Microsoft (instrukcja), ale chwilowo użytkownicy stracą dostęp do kalendarzy i książki adresowej. Microsoft zachęca oczywiście do przesiadki na Outlook.com.
Przesunięcie terminu miało miejsce na prośbę Microsoftu, który chciał zyskać czas na dodanie obsługi CardDAV i CalDAV do systemów Windows Phone 7.5 i 8. Microsoft wyszedł tu na opieszałego, gdyż, jeśli wierzyć pogłoskom, wiedział o planach Google'a już latem zeszłego roku, kiedy przygotowywany był Windows Phone 8. Podobno jednak wtedy nie była znana data wprowadzenia planowanych zmian. Praca nad kolejnymi protokołami opóźniłaby debiut nowego systemu, a jak wiadomo, wszyscy chcieli zdążyć wysłać świeże urządzenia do sklepów przed Bożym Narodzeniem. Grudniowe ogłoszenie terminu wyłączenia Google Sync na darmowych kontach trafiło akurat na sezon urlopowy i zostawiło 45 dni na implementację nowych protokołów, w czym miłośnicy teorii spiskowych upatrują z kolei czystą złośliwość Google'a wobec konkurencji.