Ogłoszenie Last.fm informuje, że: w Stanach Zjednoczonych, Wielkiej Brytanii oraz Niemczech radio w Aplikacji Last.fm staje się elementem subskrypcji, tak jak w innych krajach, w Kanadzie, Australii, Nowej Zelandii, Irlandii oraz Brazylii, nie zajdą żadne znaczące zmiany, we wszystkich pozostałych krajach, od tego momentu nie będziemy oferować usługi radiowej. Transmisja strumieniowa utworów w Polsce i wielu innych krajach nie będzie możliwa ze względu na ograniczenia licencyjne. Jeśli ktoś już zapłacił za subskrypcję z góry, może ubiegać się o jej anulowanie.
Wszystkie inne usługi świadczone przez serwis pozostają bez zmian, a jako alternatywę proponuje się inne serwisy, w tym pełnego elektroniki Hype Machine, Deezera, który w Polsce już się zadomowił, i Spotify, które powolutku przygotowuje się do debiutu nad Wisłą. Nadal będzie działać kierowany do poszukiwaczy czegoś świeżego Discover, który promuje artystów dopiero zaczynających karierę.