Microsoft obcina wirtualizację w Longhornie

Microsoft obcina wirtualizację w Longhornie11.05.2007 02:57
Grzegorz Niemirowski

Aby zdążyć na czas z wydaniem swojej nowej technologiivirtualizacyjnej Microsoft zdecydował się wyciąć dużą część funkcjonalności. Wirtualizacja ma wiele zalet i jest coraz popularniejsza,szczególnie na platformach serwerowych. Umożliwia podniesieniebezpieczeństwa i lepsze wykorzystanie zasobów sprzętowych. Red Hati Novell z powodzeniem korzystają z oprogramowania Xen. Microsoft,aby nie pozostawać w tyle, postanowił dodać wirtualizację doWindows Server. Technologię, która to realizuje nazwano Viridian.Korporacja zaprezentuje ją 14 maja na konferencji WinHEC. Niestetynie będzie się tak dobrze prezentować jak to planowano i ogłaszano.Viridian nie będzie oferować migracji "Live", która pozwalaprzenieść działający wirtualizowany system z jednego fizycznegokomputera na drugi bez wyłączania. Nie będzie też dodawania "nagorąco" urządzeń takich jak karty sieciowe, pamięć czy procesory.Ponadto Viridian będzie wspierać tylko do 16 procesorów lub rdzeni.Decyzja Microsoftu została podyktowana koniecznością zapewnieniaodpowiedniej jakości oraz wymogiem trzymania się planuzakładającego wydanie Viridiana 180 dni po premierze Longhorna,która ma nastąpić w drugiej połowie bieżącego roku. Co ciekawe niedawne opóźnienia były tłumaczone koniecznościązaimplementowania funkcji, które teraz są usuwane. Microsoftspodziewa się, że mimo wszystko Viridian okaże się wystarczającydla wielu klientów.

Oceń jakość naszego artykułuTwoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
Udostępnij:
Wybrane dla Ciebie
Komentarze (19)