VMware Fusion 7: aplikacje z Windows Store na Maku poczują się jak u siebie

VMware Fusion 7: aplikacje z Windows Store na Maku poczują się jak u siebie
03.09.2014 13:41
VMware Fusion 7: aplikacje z Windows Store na Maku poczują się jak u siebie

Firma VMware, jeden z czołowych producentów oprogramowania do wirtualizacji, wydała właśnie siódmą wersję swojego produktu dla użytkowników Maków. Osoby chcące korzystać z Windows lub innych systemów na komputerach z OS X, mogą już pobrać wersję próbną VMware Fusion 7.

350111949759145921

Nowy VMware Fusion został oczywiście przygotowany do pracy z nadchodzącym OS X 10.10, czyli Yosemite. Będzie to widoczne szczególnie w trybie koherencji, kiedy okna programów z Windows zachowują się tak samo jak te na systemie-gospodarzu. Nowa wersja maszyny wirtualnej gwarantuje także niezawodną pracę OS X Yosemite jako systemu-gościa, zarówno na maszynach deweloperskich, jak i na serwerach. Pozostaje tylko poczekać na wydanie stabilnej wersji systemu.

Udoskonalenia znalazły się także w mechanizmach pomocnych przy pracy z Windowsem 8.1 jako systemem-gościem. W trybie Unity możliwe jest uruchamianie nie tylko okienkowych programów, ale także aplikacji Modern, w taki sam sposób, jak aplikacji makowych. Aplikacje z Windows Store mogą zostać umieszczone także na Launchpadzie i w folderze aplikacji, a kiedy Fusion będzie pracował w trybie Unity, znajdą się także w Docku. Systemy Microsoftu będą też dużo lepiej wyglądać na Makach z ekranami Retina dzięki odpowiedniej optymalizacji wyświetlania. Jeśli do komputera podłączone będą różne ekrany, na przykład Retina i tradycyjny LCD, VMware Fusion 7 zadba o to, by programy z systemu-gościa na obu wyglądały możliwie jak najlepiej. Goszczący na Maku Windows otrzyma także dostęp do AirPlay, złącza Thunderbolt, USB 3.0 i wszelkich podłączonych urządzeń.

  • Tryb Unity
  • Tryb jednego okna
[1/2]
Tryb Unity

VMware Fusion 7 to także obsługa najnowszych procesorów Intela z rodziny Haswell. 64-bitowy silnik ma zapewnić jak najlepsze wykorzystanie mocy obliczeniowej wieloprocesorowych jednostek, w tym również architektury wykorzystywanej w najnowszych Makach. Producent nie mówi wiele o różnicach w wydajności między tą i starszymi wersjami programu – zapewnia jedynie, że operacje wykorzystujące centralną jednostkę obliczeniową będą szybsze nawet o 43%, niż w poprzednich wersjach, a praca z maszynami wirtualnymi ma w bardziej zrównoważony sposób wykorzystywać dyski SSD. Zwirtualizowany system Windows ma być szybszy niż kiedykolwiek.

Dzięki możliwości automatycznego przełączania się między układami graficznymi (zintegrowanym i dyskretnym), Fusion 7 zapewnia maksymalną oszczędność energii przy dobrej wydajności. System-gość może mieć do dyspozycji do 16 rdzeni wirtualnego procesora, 64 GB pamięci operacyjnej, 2 GB pamięci dla karty graficznej z OpenGL 2.1 i DirectX 9.0c Shader Model 3 oraz 8 TB przestrzeni dyskowej.

Do rąk użytkowników oddane zostało także oprogramowanie VMware Fusion 7 Pro, czyli zaawansowana wersja maszyny wirtualnej. Oprócz wymienionych wyżej zmian znajdziemy tu także wsparcie dla najświeższych wydań różnych dystrybucji Linuksa – między innymi Ubuntu 14.04, RHEL-a 7, CentOS-a 7, Fedory 20 i Debiana 8. Maszyna została zoptymalizowana do pracy na procesorach Core i5, Core i7 oraz Xeonach E5. Na Makach wyposażonych w dwie karty graficzne można wymusić wykorzystanie jednej z nich do grafiki 3D i innych wymagających operacji – ta zintegrowana zapewni dłuższy czas pracy na akumulatorze, dyskretna zaś dostarczy dużo więcej mocy. Nowy wskaźnik stanu w bibliotece maszyn wirtualnych pozwala szybko stwierdzić, które maszyny są uruchomione i od razu włączyć kolejne bądź zatrzymać niepotrzebne. Można również skonfigurować własne skróty klawiszowe do przełączania się między maszynami.

350111949759604673

Fusion 7 Pro zapewnia także nowe możliwości rozszerzania i skalowania środowiska dzięki możliwości połączenia z vSphere, ESXi oraz Workstation, z możliwością uruchomienia lub pobrania wirtualnej maszyny bezpośrednio z Fusion 7 Pro. Nowa wersja oprogramowania pozwala również łatwo budować rozbudowane sieci wirtualne do celów testowych i demonstracyjnych, co zupełnie nie przeszkadza w pracy na Maku-gospodarzu. W środowiskach biznesowych można konfigurować maszyny z ograniczeniami – na przykład blokować dostęp do urządzeń USB, schowka systemu-gospodarza, przeciągania plików i tak dalej. Taka maszyna może również wygasnąć po określonym czasie użytkowania i wtedy nie uruchomi się bez interwencji administratora. Co ważne, firma VMware uprościła także zarządzanie licencjami dla firm.

Najnowszą wersję VMware Fusion można pobrać ze strony producenta i testować przez 30 dni. Wersja podstawowa na stronie producenta kosztuje 59,95 euro (aktualizacja od 45 euro), w polskich sklepach będzie kosztować około 250 złotych. Wersja Pro kosztuje 129,95 euro (aktualizację można kupić za 69 euro).

Programy

Aktualizacje
Aktualizacje
Nowości
Oceń jakość naszego artykułuTwoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
Udostępnij:
Wybrane dla Ciebie
Komentarze (24)