WebKit nie dla Microsoftu i Mozilli: własny silnik renderujący nie do zastąpienia?

Informacja o porzuceniu przez Operę Software rozwijanego przezkilkanaście lat silnika renderującego Presto i przejściu na WebKitzelektryzowała tak społeczność webdeweloperów jak i użytkownikówtej norweskiej przeglądarki. Sama firma przedstawiaoczywiście tę decyzję jako korzystną, zarówno z perspektywybiznesowej jak i technologicznej. Podobnie uważa też John Resig,twórca biblioteki JavaScriptu jQuery, którego zdaniem najlepiej bybyło, by wszyscy pozostali producenci przeglądarek, utrzymującywłasne silniki renderujące, poszli w ślady Opery i przeszli naWebKit. A co na to sami zainteresowani?Szanse na to, że Microsoft poszedłby za radą Johna Resigawydawały się znikome. I faktycznie, jedyny komentarz, jakiuzyskaliśmy z biura prasowego Microsoftu w sprawie decyzji OperySoftware i jej wpływu na rynek przeglądarek brzmiał: Microsoftjako spółka giełdowa nie komentuje decyzji konkurencji. Skupiamysię na zapewnieniu zgodności przeglądarki z przyjętymistandardami i w tym kierunku zdążają dziś nasze działania.Nic dziwnego: posiadanie własnegosilnika renderującego, dopasowanego do technologii „zaszytych” wWindows, to dla Microsoftu sprawa kluczowa. Trident w wersji 5.0 i6.0 (IE9 i IE10) wykorzystywany jest dziś przecież nie tylko w tychprzeglądarkach, ale też w wielu innych kluczowych dla Microsoftuaplikacjach – Outlooku, Enkarcie, Visual Studio, Windows MediaPlayerze czy Skype. Z Tridenta korzysta też wiele aplikacji firmtrzecich, więc zastąpienie tego engine'u WebKitem byłoby poważnymkłopotem dla całego ekosystemu oprogramowania dla Windows.A jak wygląda sprawa z Mozillą? Czydeklarowanemucelowi organizacji nie przysłużyłoby się porzucenie Gecko iprzeniesienie Firefoksa na WebKit? Sprawą tą zajął się dyrektortechniczny Mozilli, Brendon Eich, wyjaśniając nie tylko techniczneaspekty takiej zmiany, ale też i kwestie związane z wartościami,którym producent Firefoksa służy.Eich dajejasno do zrozumienia, że Mozilla to nie Opera – firma w którejzmieniło się znacznie więcej, niż tylko silnik renderujący.W styczniu tego roku miał on dostać list od przyjaciela,sugerujący, że w firmie, której pracownicy byli współautoramikluczowych technologicznych innowacji dla WWW, zwalniani sąstarsi programiści, firma przechodzi restrukturyzację.Najwyraźniej były to zmiany przygotowujące grunt pod przejście naWebKit. [img=WebKit_logo]Tylko jaki to WebKit? Wbrew triumfalnymdeklaracjom o jednym silniku, by wszystkie technologie webowezgromadzić i we wspólnym kodzie związać, sytuacja w WebKicie jestdaleka od jedności. WebKit podzielony jest nie tylko pod względembiznesowym – rozmaitymi potrzebami Google'a i Apple'a (do którychdojdą teraz potrzeby Opery), ale też pod względem technicznym.Liczne forki, odmiany dla urządzeń mobilnych, odmienne modelewieloprocesowości, osiem stosowanych systemów kompilacji – Eichtwierdzi, że jedynie dzięki dyplomatycznym talentom szefówprojektów z konkurencyjnych firm, udaje się utrzymać wymianę kodumiędzy odmianami WebKitu. Dla Mozilli jest tu zbyt wielu kucharzy,by z kuchni WebKitu dostać coś smacznego.O wiele lepiej jest więc dla Mozilliwymyślić nowy, własny silnik, niż brać cudzy kod. PrzełączenieFirefoksa z silnika Gecko na WebKit oznaczałoby rezygnację z językaXUL, a to oznaczałoby konieczność rezygnacji z tychwszystkich tysięcy rozszerzeń do Firefoksa. Oznaczałoby to teżutratę modelu bezpieczeństwa stosowanego w Firefoksie, paskaAwesome Bar i wielu innych komponentów Firefoksa, których ot takprzenieść na WebKit nie można. Eich przyznaje, że gdyby był namiejscu decydentów Opery, pewnie podjąłby taką samą decyzję.Nastawiona na zysk firma, o niewielkim udziale w rynku desktopowychprzeglądarek, nie jest w stanie rozwijać konkurencyjnego silnikarenderującego. Jednak Mozilla to nie Opera, Mozilla to coś więcejniż spółka akcyjna, a udział Firefoksa w rynku jest na tyle duży,by móc sobie pozwolić na niezależność.Jednak nawet z biznesowego punktuwidzenia, decyzja Opery nie jest wolna od ryzyka. Zdaniem Eichaproblem leży w tym, że porzucenie własnego silnika oznacza, żeprodukt może konkurować tylko na polu dystrybucji. Jednakinnowacje w zakresie interfejsu są bardzo łatwe do sklonowania, aużytkownicy przechodzą między nimi bez mrugnięcia okiem. Tak otow ciągu roku upadł w Chinach Maxthon, a zastąpiła go przeglądarkaQihoo – programy korzystające z cudzych technologii.Zainteresowani przyszłością silnikówrenderujących powinni koniecznie przeczytać wspomniany felietonBrendana Eicha: rozważa on tam kwestie wielowątkowego kodu,współbieżności, architektur wielordzeniowych i tego wszystkiego,co może w przyszłości zaoferować hardware. Bez względu na to, comiałaby przynieść przyszłość, to jedno jest pewne: Mozillasobie z tym poradzi.

Źródło artykułu: www.dobreprogramy.pl
Wybrane dla Ciebie
Czarna lista w telefonie. Jak zablokować niechciane połączenia?
Czarna lista w telefonie. Jak zablokować niechciane połączenia?
Nowość w Zdjęciach Google. Wygodniejsza edycja fotografii
Nowość w Zdjęciach Google. Wygodniejsza edycja fotografii
Atak hakerski na Booking. Zdobyli dane klientów
Atak hakerski na Booking. Zdobyli dane klientów
Luka 0-day w Adobe Reader. Wystarczy spreparowany PDF
Luka 0-day w Adobe Reader. Wystarczy spreparowany PDF
Zaktualizuj Windowsa: wydano kwietniowe poprawki
Zaktualizuj Windowsa: wydano kwietniowe poprawki
Wyciek danych klientów polskich sklepów. 130 tys. pokrzywdzonych
Wyciek danych klientów polskich sklepów. 130 tys. pokrzywdzonych
mBank zmienia wymagania aplikacji. Niektórzy muszą wymienić telefon
mBank zmienia wymagania aplikacji. Niektórzy muszą wymienić telefon
Awaria w Pekao S.A. Problem z bankowością (aktualizacja)
Awaria w Pekao S.A. Problem z bankowością (aktualizacja)
Zakazy social mediów dla nastolatków. Eksperci widzą problem
Zakazy social mediów dla nastolatków. Eksperci widzą problem
Zagrożenia w sieci. Na nie narażone są dzieci
Zagrożenia w sieci. Na nie narażone są dzieci
Sextortion: na czym polega internetowy szantaż?
Sextortion: na czym polega internetowy szantaż?
Koniec dominacji USA w Europie? Francja porzuca Windowsa
Koniec dominacji USA w Europie? Francja porzuca Windowsa
ZANIM WYJDZIESZ... NIE PRZEGAP TEGO, CO CZYTAJĄ INNI! 👇