Wcześniej, bo już pod koniec lutego bieżącego roku, podobne wiadomości trafiały do skrzynek e-mail. Wówczas także pod zmyślonym pretekstem dbałości o bezpieczeństwo ktoś deklarował konieczność podjęcia dodatkowych działań. Ówczesny phishing również był wycelowany m.in. w klientów banku ING.
Teraz można się spotkać z SMS-ami. Jak poinformował nas czytelnik Rafał, wiadomość dotarła do niego z numeru +48503642128. Treść jest krótka, ale pomijając brak polskich znaków diakrytycznych, sformułowana zaskakująco poprawnie (a zwykle w podobnych przypadkach jest inaczej). Nieuważny odbiorca niewyczulony na oszustwa SMS-owe mógłby więc uwierzyć, że nadawcą wiadomości faktycznie jest bank ING.
Link z powyższej wiadomości w chwili pisania niniejszego tekstu już nie działa, ale oszuści z pewnością rozsyłają dziesiątki podobnych SMS-ów z innymi łączami. Warto być czujnym i po prostu ich nie klikać - przenoszą zapewne do spreparowanego formularza logowania do banku, gdzie dane uwierzytelniające zostaną przesłane wprost do atakujących. Na podobnej zasadzie działają trojany bankowe w aplikacjach. W obydwu przypadkach finał to kradzież pieniędzy z konta bankowego ofiary.