VirtualBox 5.0 już dostępny, maszyny wirtualne na pulpicie znacznie przyspieszyły
Narzędzie do wirtualizacji tak dobre, że gdyby nie to, że jestotwarte i dostępne, warto byłoby zapłacić za jego licencję. Mowaoczywiście o VirtualBoksie, który po kilkunastu wydaniach testowychdebiutuje wreszcie w wersji 5.0. To pierwsze „duże” wydanie od2013 roku, przynoszące na biurka użytkowników takie atrakcje jakparawirtualizacja, uruchamianie maszyn wirtualnych w tle czy wzrostsamej wydajności uruchomionych systemów-gości.