O fałszywych SMS-ach o rzekomym przelewie przez Blika ostrzegamy od kilku tygodni. Oszuści wykorzystują wizerunek firmy, by zdobyć zaufanie odbiorcy i sugerują, że ktoś wysłał mu pieniądze. W wiadomościach pojawiają się głównie kwoty 350, 450 i 500 złotych, ale wyobrażamy sobie, że lada moment (o ile nie już) rozsyłane są także SMS-y z innymi kwotami, które być może wzbudzą mniej podejrzeń.
Nasza czytelniczka poinformowała nas tymczasem o kolejnym numerze, z którego taką wiadomość można dostać. Numer do zapamiętania to 511643422. Był aktywny już pod koniec ubiegłego miesiąca i na to wskazują też raporty z serwisu nieznany-numer.pl. Nie oznacza to jednak, że zagrożenie zniknęło. Numer 511643422 może zostać wykorzystany w kolejnej fali lub innym oszustwie - podobne działania obserwowaliśmy na przykład przy okazji starszej kampanii o "filmie z twoją twarzą".
Jeśli w smartfonie pojawi się podejrzany SMS z numeru +48511643422 lub innego, który uznany jest za niebezpieczny, w pierwszej kolejności najrozsądniej jest go po prostu zignorować. Dalej warto rozważyć zgłoszenie do analizy specjalistom z CERT, dodać numer do "czarnej listy" i wreszcie - usunąć wiadomość z telefonu, by nie wprowadzała zamieszania w skrzynce odbiorczej.
Kliknięcie w link zamieszczony w treści SMS-a o rzekomym przelewie przez Blika prowadzi do fałszywej strony, gdzie wyłudzane są dane logowania do bankowości. Docelowo można przez to stracić pieniądze z konta.