Windows 11 przestanie działać w niektórych starszych komputerach

Windows 11 przestanie działać w niektórych starszych komputerach

Windows 11 a stare procesory
Windows 11 a stare procesory
Źródło zdjęć: © flickr | lungstruck
Kamil J. Dudek
12.02.2024 11:21

Najnowsza wersja Windows 11 będzie wymagać nowszych komputerów niż poprzednik. System nie będzie w stanie pracować na procesorach z serii Intel Core 2 i starszych. Podczas uruchamiania, wersja 24H2 zawiesi się na bardzo wczesnym etapie.

Formalne wymagania sprzętowe Windows 11 są dość wysokie. Wymagany jest procesor ósmej generacji Intela (lub drugiej generacji Zen+ AMD), co oznacza sprzęt nie starszy niż z 2018 roku. Ponadto, wymagany jest tryb UEFI, Secure Boot i układ TPM w wersji 2.0.

Praktyczne wymagania są niższe. W zależności od tego, czy jest uruchamiany z poziomu zainstalowanego systemu czy z nośnika instalacyjnego, będzie sprawdzać nieco różne rzeczy, ale testy ograniczają się do weryfikacji generacji procesora, liczby rdzeni, obecności TPM (zadowoli się niekompletną obsługą specyfikacji 2.0), dostępności Secure Boot i 4GB pamięci RAM.

Możliwe jest ominięcie weryfikacji sprzętu i jest ono nawet udokumentowane przez Microsoft jako dostępna opcja instalacji. Dodatkowe klucze Rejestru zaaplikowane na źródło instalacyjne pozwolą wyłączyć weryfikację procesora, TPM, pamięci i włączonego Secure Boot. "Twardym" wymaganiem pozostanie UEFI.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Wymagania: teoria i praktyka

Ale i to można obejść, bowiem weryfikowane wymagania są oczekiwane tylko przez instalator, ale nie przez sam system. Zastosowanie instalatora Windows 10 lub Windows Server 2019 do zaaplikowania pliku WIM z Windows 11 zakończy się sukcesem i nie będzie wymagać firmware UEFI. Dzięki temu system uruchomi się nawet na osiemnastoletnim komputerze.

To dlatego, że żaden składnik w Windows 11 nie wymaga obecnie żadnej z cech sprzętu, które sprawdza jego instalator. System zadziała na jednordzeniowym procesorze bez TPM na komputerze bez UEFI (i w konsekwencji bez Secure Boot). Jest bowiem skompilowany celując właśnie w tak starą architekturę - pierwsze 64-bitowe procesory Pentium 4 i pokrewne.

Secure Boot (który wykorzystuje TPM) i UEFI są wymagane do włączenia HVCI, bezpieczeństwa opartego o wirtualizację. Wymaga ona także odpowiednio nowych procesorów oraz wymusza przez to nowe platformy, bo sterowniki (zwłaszcza graficzne) do poprzednich nie są w stanie aktywować się w trybie HVCI, ze względu na niestosowanie praktyk bezpieczeństwa.

Ale tryb HVCI jest w Windows 11 opcjonalny i możliwy do wyłączenia. Możliwe dzięki temu jest używanie Jedenastki na Core 2 Duo (z akceptowalną prędkością) oraz uruchomienie jej (w bólach) na układach Intel Cedar Mill (2006) i prawdopodobnie na niektórych Prescottach (2004).

Wyższe potrzeby

Wersja Windows 11 24H2 zaczęła jednak robić użytek z nowszego sprzętu. Nadchodząca w połowie roku nowa Jedenastka, jak można się już przekonać w programie Windows Insider, nie działa na procesorach starszych niż Intel Nehalem (i AMD Barcelona), ze względu na wymaganie instrukcji POPCNT. Kod stosujący je, jak sprawdził BobPony, znajduje się w loaderze, kernelu, silniku wykonawczym NT i Win32, module ESENT i sterownikach sieciowych, PCMCIA i USB.

Osoby, które zainstalowały Windows 11 na sprzęcie nieobsługującym POPCNT będą zmuszone pozostać na wersji 23H2 Windows 11, która utraci wsparcie już w listopadzie 2025, wraz z Windows 10. Z kolei najbliższe wydanie Jedenastki będzie także wariantem LTSC, o wieloletnim wsparciu. Nie otrzymają go poprzednie wydania, ich wsparcie wygaśnie wcześniej. Automatyczny upgrade do wersji 24H2 na nieobsługiwanym sprzęcie będzie jednak niemożliwy (już jest), więc żadna z takich instalacji nie ulegnie samoczynnej awarii po zainstalowaniu aktualizacji. Windows Update będzie instalować wyłącznie aktualizacje kumulatywne do 23H2, pomijając próbę zainstalowania nowej wersji systemu.

Wymaganie nowszego procesora oznacza, że Microsoft zdecydował się wykorzystać możliwości od lat dostępne, ale nieużywane przez system. Określenie korzyści (nie tylko obliczeniowych) płynących z zastosowania POPCNT akurat tutaj jest trudne, zwłaszcza przy zaawansowaniu dzisiejszych kompilatorów, a także ze względu na teorie spiskowe wokół samej koncepcji (!).

Konsekwencje i ich brak

Choć rzeczywiste wymagania sprzętowe Windows 11 wzrosną, należy mieć na uwadze fakt, że formalnie wymagania pozostają na tym samym poziomie. Poza tym, używanie Windows 11 na generacji sprzętu starszej niż Nehalem już teraz było bardzo niekomfortowe (i to nie ze względu na system, a raczej oprogramowanie).

Ponadto, Microsoft wciąż aktywnie obsługuje systemy bez Secure Boot i UEFI, kompilując z każdą najnowszą wersją testową program Winload.EXE. Chcąc rzeczywiście wymusić na użytkownikach stosowanie "nowego" (2011) sprzętu, wystarczyłoby usunąć ten program i pozostawić wyłącznie loader natywny dla EFI.

Choć zmiana nie była ogłaszana i nie spekulowano o niej, weryfikacja obecności instrukcji POPCNT była przeprowadzana przez telemetrię Windows 11 już od wersji 22H2. Sprawdzenie to wykonywał wcześniej już Windows 10, ale tylko na potrzeby funkcji Windows Mixed Reality (której rozwój porzucono). Test POPCNT nie został dodany do spisu obiektów w dokumentacji, ale znajduje się w niej. Obecnie wymaganymi funkcjami procesora potrzebnymi do działania Windows 11, będą rozszerzenia 64-bitowe, SSE2, CMPXCHG16b, PrefetchW, LAHF/SAHF i POPCNT.

Kamil J. Dudek, współpracownik redakcji dobreprogramy.pl

Programy

Zobacz więcej
Oceń jakość naszego artykułuTwoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
Wybrane dla Ciebie
Komentarze (153)