Piractwo, a po co to komu? — programy komputerowe

Poprzednia część mojego cyklu Piractwo, a po co to komu? dotyczyła legalnego dostępu do darmowych lub dostępnych w korzystnej cenie gier komputerowych. A skoro były gry nie może też zabraknąć programów użytkowych.

Chciałbym na początku zaznaczyć, że dzisiejszy wpis bedzie różnił się od pozostałych z tej serii. Zamiast polecać Wam strony gdzie możecie legalnie pozyskać oprogramowanie, przedstawię Wam darmowe zamienniki dla najczęściej piraconych programów komputerowych.

Słowem wstępu

 Z wpisu, który miał być listą stron oferujących legalne, darmowe i pozbawione wirusów oprogramowanie zrezygnowałem, gdyż nie było co tu za bardzo pisać. Na pewno każdy czytelnik mojego bloga zna miejsca takie, jak katalog DobrychProgramów, SourceForge, GitHub, FileHippo czy oficjalną stronę Microsoftu z obrazami systemów operacyjnych. Nie było, więc sensu o tym wszystkim pisać. Dlatego też postanowiłem przejrzeć znajdujące się w serwisach PC Mag oraz Steemit listy najczęściej piraconego oprogramowania komputerowego oraz poszukać bezpłatnych zamienników dla nich. Uprzedzając komentarze - jasne zamienniki czasem nie pokrywają 100% zakresu funkcji programu komercyjnego, no ale cóż przynajmniej są bezpłatne ;). Zresztą zdarzają się też sytuacje, kiedy darmowe zamienniki są lepsze od płatnych programów. Zastrzegam też, że opisy programów będą bardzo skrótowe, ale o interesującej Was pozycji dowiecie się więcej klikając w ich nazwy. Nie przedłużając już przejdźmy do listy aplikacji. 

Adobe Photoshop

Obecność tego programu na listach najczęściej piraconych aplikacji nie zdziwiła mnie ani trochę. W końcu Adobe Photoshop to bardzo popularny, ale też bardzo drogi program. Szukając zamienników udało mi się trafić na dwa programy

Adobe Photoshop Express omówiłem już przy okazji wpisu zatytułowanego TOP 10 programów z Microsoft Store, więc żeby się nie powtarzać napiszę tylko, że jest to ograniczona ale za to darmowa wersja Photoshopa. Przeznaczona raczej do amatorskich zastosowań.

GIMP natomiast to już program jak najbardziej profesjonalny. Do jego głównych zalet należy możliwość pracy na warstwach i kanałach oraz praktycznie nieograniczona możliwość rozszerzana funkcjonalności programu za pomocą dodatków i skryptów.

WinRAR

Kiedy zobaczyłem ten program na liście naprawdę się zdziwiłem, no bo po co piracić WinRARa, czyli program do kompresji plików, gdy pod tym linkiem dostępny jest cały katalog równie dobrych tego typu narzędzi. Od siebie polecę podobnie jak w poprzednim przypadku dwa programy.

7-Zip to moim zdaniem najlepszy program do kompresji i dekompresji plików. Obsługuje wiele formatów archiwów między innymi: 7z, ZIP, CAB, RAR, ARJ, GZIP, BZIP2, TAR, CPIO, RPM i DEB. Dodatkowo jest dostępny całkowicie za darmo na wszystkie Windowsy począwszy od wersji 2000 oraz Linuxa. Prócz tego charakteryzuje się wysokim poziomem kompresji.

Bandizip to program o możliwościach zbliżonych do 7-Zip, ale za to pozbawiony jego głównej wady, czyli archaicznego interfejsu.

Adobe Premiere, Final Cut Pro i Sony Vegas

Teraz czas na narzędzia do nieliniowej edycji filmów. Postanowiłem zebrać je w jednym rozdziale, ponieważ ich funkcjonalność oraz przeznaczenie są do siebie podobne, ale jako, że mamy trzy programy to przedstawię do nich również trzy zamienniki.

DaVinici Resolve to program, którego główną zaletą są możliwości edycji i korekty kolorów oraz wysoka jakość tworzonych z jego pomocą materiałów. Zresztą DaVinci podobno wykorzystywanych jest nawet przy produkcji filmów w Hollywood, a to już chyba najlepsza możliwa rekomendacja. 

Shotcut to program pozwalający na szybką i prostą edycję materiałów wideo. Do jego obsług trzeba się przyzwyczaić, gdyż nie wykorzystuje on charakterystycznej dla edytorów wideo linii czasu, co dla niektórych może być wadą. Za zalety programu należy uznać wysoką jakość materiałów tworzonych przy jego pomocy oraz otwarty kod źródłowy aplikacji.

Windows Movie Maker to program służący do tworzenia i edycji filmów. Niestety od 2011 roku już nie rozwijany. Dodatkowo mogą pojawić się problemy z uruchomieniem go na Windowsach nowszych niż Windows 7. Mimo to postanowiłem umieścić go w moim wpisie. Ilość jego funkcji jest raczej mała, również jakość generowanych przy jego pomocy materiałów pozostawia wiele do życzenia. Jednakże nie można odmówić mu prostoty obsługi i czytelnego interfejsu. 

ESET Smart Security i Avast Internet Secuirty Edition

Jak widać piracić można też programy zabezpieczające. Chociaż pobieranie programów mających tak duży wpływ na porwane działanie systemu operacyjnego z niezaufanych źródłem nie wydaje się zbyt dobrym pomysłem to i tak nie da się ukryć, że dwie tego typu aplikacje znalazły się na listach. Co ciekawe nie są to najbardziej rozbudowane, a zatem najdroższe, wersje programów zabezpieczających dostarczanych przez Avast i ESET, no i w sumie łatwo je zastąpić darmowymi rozwiązaniami.

Windows Defender Security Center czyli zestaw narzędzi wbudowanych w Windows 10, w którego skład wchodzą program antywirusowy Windows Defender, zapora sieciowa, funkcje kontroli rodzicielskiej i wiele innych narzędzi. Warto wspomnieć, że pakiet zabezpieczający od Microsoftu zbiera ostatnio dobre opinie, więc jeśli jesteś użytkownikiem Dziesiątki to wbudowane w system narzędzia mogą być wystarczające do zabezpieczenia systemu operacyjnego.

Comodo Internet Security Premium - darmowy i rozbudowany pakiet zabezpieczający. W jego skład wchodzi antywirus, bardzo dobra zapora sieciowa, moduł Defense+, czyli bardzo rozbudowany składnik do ochrony proaktywnej oraz dodatkowe narzędzia takie jak możliwość tworzenia dysku ratunkowego, aplikacja do bezpiecznego korzystania z bankowości internetowej czy przeglądarka internetowa Chromodo. 

Kaspersky Free + Windows Firewall Control + RansomFree - zestaw ten to takie moje autorskie połączenie, którego używam na laptopie z systemem Windows 8.1. W jego skład wchodzi bardzo dobry program antywirusowy Kaspersky Free, o którym więcej można przeczytać w tym artykule oraz Windows Firewall Control, który jest narzędziem rozszerzającym funkcjonalność systemowej zapory poprzez dodanie funkcji, które ułatwiają zarządzaniem nią. Ostatni składnik pakietu to RansomFree, czyli jak wskazuje sama nazwa, aplikacja zapewniająca ochronę przed ransomware. Do jej zalet należy duża skuteczność oraz praktycznie bezobsługowość. 

AutoCAD

AutoCAD jest programem służącym do komputerowego wspomagania projektowania zarówno w 2D jak i 3D. Ta wyprodukowane przez Autodesk narzędzie jest powszechnie stosowane przez inżynierów. Jako, ze AutoCAD jest pewnym standardem w świecie projektowania, to istnieje kilka programów stanowiących jego darmowe zamienniki. Od siebie polecam dwa z nich, z których sam korzystałem.

LibreCAD - program ten dostępny jest zarówno na Windowsa, jak i Linuxa i MacOSa. Zostały w niego wbudowane wszystkie funkcje niezbędne do projektowania w 2D. Trzeba jednak zaznaczyć, że LibreCAD jest przeznaczony raczej dla amatorów. Dodatkowo wadą programu jest to, ze jego rozwój zatrzymał się w 2016 roku. Sam korzystam z tego programu w dużej mierze ze względu na dostępność wersji portable

DraftSight to już program jak najbardziej nadający się do profesjonalny zastosowań. Przeznaczony jest do pracy z projektami dwuwymiarowymi oraz posiada pełną obsługę formatu DWG. Program ma wbudowane wszystkie narzędzia niezbędne do projektowania, a dodatkowo jego możliwości można poszerzyć instalując różne wtyczki. 

Ableton Live

Tym razem program do tworzenia i produkcji muzyki, dla którego istnieje całkiem sporo darmowych alternatyw. Znaleźć je można oczywiście w bazie portalu Dobreprogramy. Ze swojej strony standardowo polecam dwie opcje.

DarkWave Studio jest to modułowa, otwarto-źródłowa aplikacja przeznaczona do tworzenia muzyki. Do jej zalet należy szybkość działania, łatwość obsługi oraz duże możliwości.

MU.LAB to wirtualne studio muzyczne. Program wyposażony jest w prosty interfejs, możliwość pracy na wielu ścieżka oraz ma wbudowane symulatory instrumentów muzycznych. 

Adobe Illustrator i Corel Draw 

Przyszedł czas na programy do tworzenia oraz edycji grafiki wektorowej. W przypadku aplikacji wspomnianych w nagłówku również istnieje wiele darmowych alternatyw, ale standardowo przedstawię dwie z nich.

Inkscape to bardzo popularny, otwarto-źródłowy i multiplatformowy program do tworzenia i edycji grafiki rastrowej. Do zalet programu należy możliwość pracy na warstwach, elastyczny interfejs oraz obsługa wielu formatów plików graficznych. Chociaż domyślnie Inkscape korzysta z opracowanego przez W3C Scalable Vector Graphics (SVG), co oczywiście należy uznać za jego zaletę.

Gravit Designer to program zdecydowanie mniej popularny od omawianego wcześniej Inkscape. Chociaż podobnie do niego jest multiplatformowy i obsługuje wiele formatów plików w tym autorski GVDESIG. Do zalet programu należy zaliczyć dużą szybkość działania i czytelni interfejs. Co ciekawe oprócz wersji na systemy Windows, Linux i Mac OS program posiada również wersję przeglądarkową dostępną pod tym linkiem. 

Nero

Kiedyś prawie każdy użytkownik komputera z systemem Windows miał na nim aplikację Nero. Obecnie program ten nie jest już tak popularny, ale jak widać po listach najczęściej piraconych aplikacji dalej jest dość często wykorzystywany. Jako, że omawiany program można traktować i jako narzędzie do wpylania płyt, jak i potężny pakiet multimedialny, to i ja polecę Wam dwie alternatywy - jedną do wpalania płyt i jeden pakiet multimedialny.

ImgBurn to jeden z najlepszych programów do wypalania płyt. Pozwala nagrywać obrazy w formatach APE, BIN, CDI, CDR, CUE, DI, DVD, FLAC, GCM, GI, IBQ, IMG, ISO, LST, MDS, NRG, PDI, UDI i WV na płyty. Oczywiście umożliwia również zapisanie na ich zwykłych plików i folderów. Za pomocą ImgBurn stworzymy również obraz płyty a także zweryfikujemy nagrane przez nas dane. Więc jeśli ktoś szuka prostego narzędzia do nagrywania danych na płyty to ten program świetnie się do tego nada.

Freemore Audio Video Suite - pakiet ten to, jak wskazuje sama nazwa, zestaw narzędzi służących do obsługi multimediów. Jego możliwości są naprawdę duże pozwala na przykład na nagrywanie, edycję i konwersję wideo i muzyki oraz pobieranie klipów z YouTuba. Oczywiście te funkcję to tylko wierzchołek góry lodowej funkcjonalności tego programu.

Adobe After Effects

Adobe After Effects jest programem pozwalającym łączenie materiałów wideo z grafiką, animacjami oraz tekstem a także na dodawanie wizualnych efektów specjalnych. W tym przypadku ciężko było znaleźć dobry program o funkcjonalności zbliżonej do wspomnianej aplikacji Adobe, tak więc wyjątkowo mam tylko jedną propozycję.

Blackmagic Fusion to program do tworzenia efektów specjalnych przeznaczony na komputery z systemem Windows i MacOS. Omawiane narzędzie posiada naprawdę spore możliwości, do których należy chociażby funkcja rotroskop pozwalająca na zamianę filmu z aktorami na animowany. Oczywiście aplikacja pozwala także na przykład na import modeli 3D z zewnętrznych programów, dodawanie napisów czy łączenie scen 2D i 3D.

Microsoft Office

Przyszedł czas na najpopularniejszy pakiet biurowy na świecie, który można uznać już za obowiązujący standard urzędach, firmach czy w szkołach. Szukając alternatywy dla pakietu biurowego od Microsoftu skupiłem się na czterech z aplikacji wchodzących w jego skład, czyli Wordzie, Excelu, PowerPoincie i Outlooku. Oczywiście należy pamiętać jeszcze o świetnym i multiplatformowym programie do robienia notatek - OneNote, ale na szczęście jest on dostępny za darmo.

 
Microsoft Office Online czyli internetowa wersja pakietu Microsoft Office. W jej skład wchodzą webowe wersje czterech aplikacji: Worda, Excela, PowerPointa i OneNote. Oczywiście są one uboższe od swoich desktopowych krewnych, ale do ich zalet należy zaliczyć uniwersalność - są uruchamiane w przeglądarce i pełną zgodność z formatami plików wykorzystywanymi przez najnowszą wersję pakietu Microsoft Office. Warto wspomnieć, że program Outlook również posiada swoją wersje webową służącą do obsługi konta na Hotmail. 

Dokumenty Google to kolejny internetowy pakiet biurowy. Składa się z czterech aplikacji: edytora tekstu - Dokumenty, programu do obsługi arkuszy kalkulacyjnych - Arkusze, aplikacji do tworzenia prezentacji multimedialnych - Prezentacje i narzędzia do tworzenia internetowych ankiet - Formularze. Zestaw ten możemy dodatkowo rozszerzyć o Gmail jako narzędzie do obsługi poczty. Głównymi zaletami pakiet biurowego od Google są rozbudowane możliwości grupowej edycji dokumentów oraz sprawne działanie.

LibreOffice + Mozilla Thunderbird - LibreOffice to w pełni darmowy, otwarto źródłowy i bardzo rozbudowany pakiet biurowy, który można śmiało uznać za najlepszą alternatywę dla Microsoft Office. W skład pakietu wchodzi edytor tekstu - Writer, program do obsług arkuszów kalkulacyjnych - Calc, Narzędzie do prezentacji - Impress oraz program, który wyróżnia LibreOffice na tle omawianych wcześniej internetowych pakietów czyli Base. Base jest narzędziem pozwalającym tworzyć i edytować bazy danych. Dodatkowo w skład pakietu LibreOffice wchodzi jeszcze program do tworzenia ilustracji - Draw oraz aplikacja do tworzenia reguł matematycznych - Math. Jako uzupełnienie pakietu możemy wykorzystać Thunderbirda, czyli klienta poczty oraz grup dyskusyjnych autorstwa Mozilli. 

Windows 10 i Windows 7

Na zakończenie pewna ciekawostka.

Na wspomnianych we wstępie listach znalazło się również miejsce dla dwóch systemów operacyjnych autorstwa Microsoftu. Jest to uważamy przez wielu za najlepszy system w historii Windows 7 oraz najmłodsze dziecko Microsoftu czyli Windows 10. Oczywiście system operacyjny to rzecz dużo bardziej złożona niż zwykły program użytkowy, jednak i tu znajdzie się kilka zamienników.

GNU/Linux czyli tak właściwie rodziny uniksopodobnych systemów operacyjnych na jądrze Linuxa. Na temat przesiadki z Windowsa na którąś z dystrybucji Linuksa powstało już wiele tekstów, jeden z nich znajdziecie pod tym linkiem. Natomiast największa baza systemów z rodzin GNU/Linux, BSD i Solaris dostępna jest tutaj. Dodam jeszcze, że na bazie własnych doświadczeń wszystkim rozpoczynającym swoja przygodę z Linuxem mogę polecić dystrybucję Linux Mint.

Windows Insider czyli Windows 10 w wersji testowej, z którego możemy korzystać za darmo. Rozwiązanie to wydaje się praktycznie idealne, no bo co może być lepszy zamiennikiem Windowsa niż on sam. Oczywiście ma ono swoje wady, a główne z nich to zmniejszona stabilność systemu i brak możliwości wyłączenia automatycznych aktualizacji. Więcej o niejawnym programie testów systemu Windows 10 można przeczytać tu

ReactOS jest efektem projektu mającego na celu stworzenie systemu operacyjnego funkcjonalnie równoważnego z Windows 2000. Oczywiście nie można go uznać za pełnoprawny odpowiednik Windowsa i wspominam o nim raczej jako o ciekawostce. Więcej o ReactOS możecie przeczytać tutaj.

No i w ten sposób dotarliśmy do końca mojego dzisiejszego wpisu. Wszystkim czytelnikom bardzo dziękuję za uwagę. Wiem też, ze części z Was mogę nie spodobać się zdawkowe opisy programów, ale więcej o nich dowiecie się klikając w odpowiednie linki. Na zakończenie chciałbym jeszcze powiedzieć, że jak zawsze czekam na Wasze komentarze oraz zaprosić Was do zapoznania się ze spisem treści mojego bloga.